Mąż posadził 1000 drzew, aby uczcić pamięć zmarłej żony. Musiało minąć niemal 20 lat, by prawda o jego czynie wyszła na jaw

Mąż posadził 1000 drzew, aby uczcić pamięć zmarłej żony. Musiało minąć niemal 20 lat, by prawda o jego czynie wyszła na jaw Źródło: youtube.com Pravda Report

Mąż w niebywały sposób uczcił pamięć swojej zmarłej żony. Musiało jednak minąć wiele lat, zanim prawda o jego czynie wyszła na jaw.

Mąż bardzo przeżył śmierć ukochanej. Trwali przy sobie przez wiele lat, a połączyła ich prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia. Choć niektórzy mogliby twierdzić, że takie uczucie zdarza się tylko w filmach oni przeżyli je naprawdę. Niestety, spędzili ze sobą mniej czasu, niż sobie wyobrażali. Okrutna choroba pozbawiła ich największego szczęścia, a mężczyznę - miłości życia. Trudno było mu uporać się ze stratą, jednak gdy tylko żal przestał przepełniać jego serce postanowił upamiętnić ukochaną w nieprawdopodobny sposób. Zasadził dla niej aż 1000 drzew, jednak nie to w tym wszystkim jest najbardziej wzruszające. 

Mąż uczcił pamięć zmarłej żony 1000 drzew. Tajemnica jego czynu rozrywa serce na kawałki 

Gdy w 1962 roku zetknęły się drogi Janet i Winston Howes od razu wiedzieli, że to pragną spędzić razem resztę życia. Nie mylili się, połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia, która z dnia na dzień i z roku na rok stawała się coraz silniejsza. Szybko zdecydowali się na ślub, a gdy zamieszkali na wymarzonej fermie w Anglii niedługo później na świecie pojawił się ich synek. Tworzyli szczęśliwą rodzinę, w której na próżno było wypatrywać jakichkolwiek sporów. Winston i jego żona byli niezwykle dobraną parą, nigdy się nie kłócili i zawsze mogli na sobie polegać. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Niestety, po 30 latach sielanki Janet zachorowała na serce. Zmarła w wieku 50 lat, a jej ukochany długo nie mógł pozbierać się po śmierci. Winston starał się wspierać syna, a on wspierać ojca, jednak uporanie się z żałobą okazało się o wiele trudniejsze niż myśleli. Po kilku miesiącach od tragedii mężczyzna wpadł na niebywały pomysł upamiętnienia ukochanej. Nagle każdego dnia zaczął poświęcać się pracy na łące za domem, którą tak kochała Janet. Posadził tam 1000 drzew, jednak nikt nie wiedział dlaczego. 

Po 20 latach pilot Andy Collett wracał do domu, gdy przelatując nad farmą Howesa dostrzegł coś niezwykle poruszającego. Po tak długim czasie drzewa osiągnęły pokaźne rozmiary, a ich rozłożyste korony utworzyły kształt serca. Winston chciał, by powstały las otaczał łąkę, którą tak kochała jego żona. Teraz wraz z synem może wracać do tego miejsca, gdzie towarzyszą im same miłe wspomnienia.

Dzisiaj grzeje: 1. Koronawirus w Polsce: potwierdzono nowe przypadki. Ministerstwo Zdrowia informuje o lawinowym wzroście

2. Beata Tyszkiewicz zabrała głos, ma już dosyć domysłów. Wielu fanów bardzo się zasmuci

- Pomyślałem, że to świetny pomysł – to był przebłysk inspiracji – i postanowiłem zasadzić kilka tysięcy dębów. Kiedy skończyłem, usiedliśmy w środku i patrzyliśmy na wzgórze blisko miejsca, w którym kiedyś żyła - mówił. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Cały kościół oddany do dezynfekcji. Zarażony koronawirusem ksiądz odprawiał msze
  2. Skoczek narciarski wyjechał na wakacje mimo epidemii. Fani oburzeni, nie pozostawili na nim suchej nici (FOTO)
  3. Do TVP przyciągał setki tysięcy widzów. Rodzina poinformowała o jego śmierci, z całej Polski napływają kondolencje
  4. Smutna wiadomość dla setek tysięcy fanów. Beata Tyszkiewicz nie pozostawiła wątpliwości
  5. Ważne zmiany w ZUS. Andrzej Duda przekazał najważniejszą wiadomość dla milionów Polaków

Źródło: youtube

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News