Matka zamordowała 8-letniego syna, bo ten nakrył ją na seksie z dziadkiem

Matka zamordowała 8-letniego syna, bo ten nakrył ją na seksie z dziadkiem

8-letni syn Veroniki Panarello, Loris Stival, własnym życiem przypłacił odkrycie romansu matki. Kobieta była kochankiem swojego teścia, Andrei Stivala - dziadka małego Lorisa. Kiedy tylko dowiedział się o tym, zginął zamordowany przez matkę.

8-latek został zamordowany w listopadzie 2014, kiedy to odkrył, że matka zdradza jego ojca. Veronica postanowiła uciszyć syna w najbrutalniejszy możliwy sposób. Kobieta udusiła dziecko kablem, a jego ciało wyrzuciła w wąwozie.

Kiedy sprawą zniknięcia Lorisa zainteresowała się policja, Veronica przekonywała, że małego porwano. Twierdziła, że odprowadziła syna rankiem do szkoły, a kiedy chciała go odebrać po południu - już go nie było. Funkcjonariusze po sprawdzeniu monitoringu odkryli, że Veronica kłamała. Ponownie zjawili się więc w jej domu.

Wtedy Włoszka całą winę zrzuciła na teścia - swojego kochanka. Przekonywała, że to Andrea porwał małego Lorisa. Ten zaprzeczył i zagroził pozwem za pomówienie. Policjanci nie musieli już długo dochodzić do prawdy. Zatrzymali Veronicę i oskarżyli ją o zabójstwo własnego dziecka.

Kilka dni temu zapadł ostateczny wyrok w sprawie zabójstwa 8-letniego Lorisa. Jego matka, którą podczas rozprawy sąd nazwał "egocentryczną kłamczuchą", została skazana na 30 lat więzienia.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:
pt
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News