Przyjaciele oraz członkowie rodzin zamachowców z Barcelony wychodzą już z pierwszego szoku i zaczynają oficjalnie wypowiadać się na temat tragicznego ataku, w którym zginęło 13 osób, a ponad 130 zostało rannych. Do grona rodziców, którzy opowiedzieli w mediach o swoich dzieciach odpowiedzialnych za zorganizowanie ataku dołączyła właśnie matka 23-letniego Junesa Abujakuba.

Marokańczyk jest prawdopodobnie ostatnim pozostającym na wolności członkiem grupy, której przypisuje się odpowiedzialność za przeprowadzenie zamachu w Barcelonie. Jego matka oficjalnie zaapelowała więc przy pomocy lokalnych mediów o to, aby dobrowolnie oddał się w ręce policji. O jej deklaracji poinformowały m.in. Televisio de Catalunya i Catalunya Radio na Twitterze.

W sobotę w miejscowości Ripoll, gdzie prawdopodobnie zawiązała się grupa zamachowców, ok. 40 członków rodzin i przyjaciół terrorystów stanowczo zdystansowało się od nich. Zorganizowali oni manifestację, na której trzymali w rękach transparenty z napisem  „Nie w moim imieniu”. Oprócz tego zdecydowali się minutą ciszy uczcić pamięć ofiar zabitych w czwartkowym zamachu.

Według policji napastnicy z Barcelony planowali serię zamachów w całej Katalonii. Jako że przeżył prawdopodobnie jedynie Junes Abujakub, nie wiadomo, jak wysokie jest obecnie zagrożenie.

 

...

Zobacz również