Matka Teresa została okrzyknięta świętą w 2016 roku. Zasadność tej decyzji podważyło wiele osób – nawet cud, którego rzekomo dokonała kobieta, został bardzo szybko obalony. Dziś, kilka dni po rocznicy śmierci Matki Teresy z Kalkuty, przypomniano o skandalicznych faktach dotyczących jej życia i działalności. Czy naprawdę powinna zostać świętą?

Matka Teresa z Kalkuty to albańska zakonnica, założycielka zgromadzenia Misjonarek Miłości. Przez ponad 45 lat prowadziła w Indiach hospicjum dla chorych, ubogich, umierających oraz sierot. O jej beatyfikację zabiegał papież Jan Paweł II, ale cud rzekomo dokonany przez zakonnicę nie był prawdziwy. Matka Teresa miała uleczyć kobietę chorą na raka. Jak się jednak później okazało, kobieta ta nigdy nie chorowała na nowotwór. Szybko znaleziono kolejne cudowne uzdrowienie, a papież Franciszek ustanowił Matkę Teresę świętą w 2016 roku.

Agnes Gonxha Bojaxhiu, czyli właśnie Matka Teresa z Kalkuty, jest postacią wzbudzającą wiele kontrowersji. Kobieta swoje hospicjum sama nazywała „domem do umierania”. Cierpiących, którzy do niego trafiali, czekała straszna, bolesna śmierć. Ani Matka Teresa, ani inne zakonnice nie miały żadnej wiedzy medycznej, a ich działania często bardziej szkodziły chorym, niż im pomagały.

Matka Teresa, czyli „Anioł piekieł”. Dziennikarz obnaża okrucieństwo i hipokryzję świętej

Największym krytykiem świętej Matki Teresy z Kalkuty był Christopher Hitchens. To właśnie ten dziennikarz jest twórcą reportażu „Anioł piekieł”, opracowanego na podstawie rozmów z lekarzem Aroupem Chatterjee.

W dokumencie ujawniono wiele szokujących metod, które w swoim hospicjum wykorzystywała Matka Teresa. Mowa między innymi o kąpaniu chorych w brudnej wodzie, wielorazowym używaniu igieł do zastrzyków oraz przetrzymywaniu osób cierpiących na ciężkie choroby zakaźnie z tymi, których stan był znacznie lepszy.

Umierający zarażali się nawzajem od siebie, a święta zakazywała im zażywania leków przeciwbólowych.

– Jest coś pięknego w akceptacji cierpienia przez biednych, tak jak cierpiał Jezus Chrystus. Świat zyska dużo na tym cierpieniu – twierdziła kobieta.

Sama jednak nie skorzystała z „pięknej akceptacji cierpienia” i gdy chorowała, zdecydowała się na leczenie w prywatnej klinice. Przyjmowała tabletki przeciwbólowe, a także leki, czego przez cały czas odmawiała swoim podopiecznym.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tragedia w Szaflarach: Nowe ustalenia szokują, egzaminator pogrążony
  2. Ostatnie chwile legendy aktorstwa. Wstrząsająca rozmowa tuż przed śmiercią
  3. Najbliższa przyjaciółka Kory nie żyje! „Podążyła za swoją panią”
  4. Rzucał psem o ścianę. Jego tłumaczenie cię rozwścieczy

Po obejrzeniu tych zdjęć pokochasz papieża Franciszka!

14 gwiazd, które nie wstydzą się Jezusa [ZDJĘCIA]

Zobacz również