38-latka z zimną krwią zabiła swoje nowo narodzone dziecko. Matka zrobiła z ciałem niewyobrażalną rzecz

38-latka z zimną krwią zabiła swoje nowo narodzone dziecko. Matka zrobiła z ciałem niewyobrażalną rzecz Źródło: Heather Mount Unsplash.com

Matka zabiła dopiero co narodzone dziecko. Ta historia z jednej z polskich wsi mrozi krew w żyłach i sprawia, iż można zwątpić w drugiego człowieka. Zbrodnia nie wyszłaby na jaw, gdyby nie przypadek i nerwy jakie targały 38-letnią kobietą. Rodzina słysząc pytanie zadane przez policjantów była w szoku, lecz w jeszcze większe zaskoczenie wprawiły ich ustalenia śledczych. Niewiarygodne przez co w trakcie kilku chwil swojego życia przeszedł noworodek.

Matka, choć tylko w kwestii formalnej, sprawiła swojemu dziecku prawdziwe piekło. W jednej we wsi koło Zgierza pod Łodzią doszło do makabrycznych zdarzeń. Kobieta stanęła przed sądem i usłyszała wyrok. To co ustalili funkcjonariusze zajmujący się sprawą mrozi krew w żyłach.

To co zrobiła matka mrozi krew w żyłach, trudno to zrozumieć

Matka zamordowanego noworodka mieszka w domu wraz z rodzicami. Nikt nie zauważył, aby brzuch kobiety wskazywał na to, iż jest ona w ciąży. Fakt ten udawało jej się skrywać przez cały czas trwania ciąży i nikt nie mógł uwierzyć w słowa policjantów, którzy pewnego dnia zapukali do niepozornego domu pod Łodzią. 38-letnia matka kupiła w sieci nielegalne środki poronne i to właśnie one okazały się tropem dla policji. W kwietniu ubiegłego roku postanowili oni zapytać po co kobieta dokonała tej transakcji. Pod presją pytań przyznała się, że urodziła dziecko, jednak to co zrobiła z maluszkiem jest naprawdę szokujące. Dziewczynka miała szanse mieć normalne życie, lecz jej matka postanowiła inaczej.

DALSZA CZĘŚĆ TESKTU POD GALERIĄ:

Urodziła dziecko do muszli klozetowej, później je zakopała

Ustalenia śledczych są druzgocące. Okazuje się, że gdy 38-letnia matka zaczęła rodzić udała się do łazienki i urodziła dziecko do muszli klozetowej. W wyniku badań potwierdzono, że dziewczynka przyszła na świat żywa i wszystko wskazywało na to, że była w dobrej kondycji fizycznej. Niestety oskarżona o zabójstwo matka zawinęła ją w torebkę foliową i zakopała żywcem w okolicy domu. 

- Dziewczynka urodziła się żywa, była prawidłowo rozwinięta i zdolna do samodzielnego życia poza organizmem matki. Do zgonu doszło już po urodzeniu się dziecka - powiedział cytowany przez SuperExpress Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Wyrok w tej sprawie już zapadł, wiadomo co czeka teraz kobietę.

Dzisiaj grzeje: 1. Katastrofalne wieści dla seniorów. Rząd oficjalnie wycofuje się z obiecanej podwyżki emerytur

2. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone

3. Nagła konferencja Jarosława Kaczyńskiego. Chce wprowadzenia nowych zakazów i ograniczeń

Nawet najbliżsi nie wiedzieli o jej ciąży

Media informują, że szczególnie zdruzgotany odkryciem policji jest były partner i ojciec dziecka. Przyznał, że nie rozumie dlaczego 38-latka to zrobiła i zapewniał, że wychowałby dziewczynkę nawet bez wsparcia jej matki. Dziś 8 września Ilona S. usłyszała wyrok w swojej sprawie. Sąd skazał ją na 14 lat więzienia.

- Sąd uznaje oskarżoną za winną tego, że działając z zamiarem bezpośrednim dokonała zabójstwa swojego nowonarodzonego dziecka płci żeńskiej zdolnego do samodzielnego życia poza organizmem matki [...], nie udzieliła mu po porodzie niezbędnej pomocy, a następnie włożyła dziecko do foliowego worka i zakopała je w ziemi, w wyniku czego nastąpił jego zgon - słowa sędziego Tomasza Krawczyka przekazuje SuperExpress. Kobieta będzie miała sporo czasu na przemyślenie swojego zachowania.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Opole 2020. Cała prawda o wynikach oglądalności. Czy tłumy na widowni były przekłamane?
  2. Ziemia ma tak naprawdę 16 lat. Astronomowie potwierdzają
  3. Z ostatniej chwili: fani TVP w żałobie. Nie żyje popularny aktor uwielbianego serialu
  4. Nagła zmiana już od dzisiaj w całej Polsce. Rząd podjął decyzję, nie ma odwrotu
  5. Od 15 września ruszą wielkie zmiany w całej Polsce. Lekarze biją na alarm, będzie źle
  6. Ukisiła ogórki z koprem, ale nie zwyczajnym. Uzyskała niesamowity, anyżkowy posmak, teraz już zawsze tak robi

Źródło: SuperExpress

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News