Mateusz Morawiecki stał się znany masom po przyjęciu stanowiska w gabinecie Beaty Szydło. Po dwóch latach w Ministerstwie Finansów w ramach rekonstrukcji rządu został Prezesem Rady Ministrów. Jak jednak do tego doszło?

Mateusz Morawiecki przez lata pracował w bankowości, co z pewnością było jednym z czynników, które zaważyły na jego karierze politycznej. Premier RP przed wystartowaniem w wyborach parlamentarnych 2015 roku miał bowiem niewielkie doświadczenie – przez cztery lata (1998-2002) zasiadał w sejmiku dolnośląskim z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność.

Do tej pory przez osiem lat kierował Bankiem Zachodnim WBK. włączając firmę do grona największych banków na polskim rynku. Praca przyniosła mu ogromne korzyści majątkowe, które skutecznie pomnażał.

Co ciekawe, część z nich przepisał już dawno na żonę, by uniknąć możliwej niechęci ze strony wrogo nastawionych do „elit” wyborców PiS. Jak jednak szef polskiego rządu w ogóle znalazł się w groni Zjednoczonej Prawicy?

Mateusz Morawiecki został nagrodzony za wierność

Na długo przed pojawieniem się szansy na ministerialną posadę w rządzie PiS, Mateusz Morawiecki stanął przed poważnym wyborem przedstawionym mu przez ówczesnego Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Lider PO zaproponował mu to samo, co kilka lat później Jarosław Kaczyński.

Morawiecki był wtedy współpracownikiem Tuska i stanowił część Rady Gospodarczej, powołanej do życia, by mu doradzać. Bankier nie miał jednak zamiaru zostawać ministrem finansów w rządzie PO-PSL.

– Mógł pójść na tamtą stronę, przecież proponowano mu stanowisko wicepremiera i ministra finansów w rządzie Tuska. Przyszedł do mnie i zapytał. No, co mogłem powiedzieć, to oczywiście powiedziałem. I nie przyjął – mówił o premierze prezes PiS podczas konwencji wyborczej w Białymstoku.

– To jest człowiek z pięknym życiorysem z młodzieńczych lat. Później wykazał się ogromnymi zdolnościami. Poszedł na drogę bankową, czy to źle, że poszedł w tym kierunku? – chwalił Morawieckiego Kaczyński.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Marta Kaczyńska wobec życiowego przełomu [ZDJĘCIA]


Premier wobec afery taśmowej

Niedawno na jaw wyszły nagrania z restauracji „Sowa i przyjaciele”, na których słychać wypowiedzi obecnego premiera. Zostały one uznane za obraźliwe i dobrą przyczynę do dymisji.

Podobnie, jak w przypadku afery taśmowej, zarzuty wobec obozu władzy opierają się bardziej na negatywnych uczuciach względem języka i treści, niżeli faktycznych spraw korupcyjnych i kryminalnych. Do tego na konferencji w Białymstoku również się odniesiono.

– Jeżeli ktoś, kto logicznie myśli, zapyta: ale dlaczego to ostatnio premier jest atakowany, dlaczego bardzo, bardzo stare kotlety się wyciąga, których nie da się już zjeść? Bo oczywiście uderzył w te grupy interesów. Miał odwagę służyć […] Te wszystkie zarzuty to jest po prostu bezczelność. I coś zrozumiałego jednocześnie – stwierdził szef Zjednoczonej Prawicy.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ujawniono, czym od miesięcy zajmuje się Kaczyński. Polacy wściekli
  2. Absurdalna rozmowa Holeckiej i Kaczyńskiego w TVP. Widzowie w ciężkim szoku
  3. Fabijański nie może się pozbierać. Śmierć odebrała mu wszystko

Popierasz Mateusz Morawieckiego?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Znani politycy, którzy odeszli od swoich żon [ZDJĘCIA]

źródło: wp.pl

Zobacz również