Niczego się nie nauczyli. Znowu milionowe premie w rządzie PiS

Niczego się nie nauczyli. Znowu milionowe premie w rządzie PiS Źródło: Fot. Facebook/Prawo i Sprawiedliwość

Mateusz Morawiecki wraz z całym PiS-em bezustannie muszą zmagać się z atakami wywołanymi licznymi skandalami, które w ostatnim czasie rozrywają opinię publiczną. Teraz jednak okazuje się, że niczego się nie nauczyli przez ostatnie tygodnie, bo właśnie na jaw wyszło, że po raz kolejny politykom przyznane zostały milionowe premie.

Mateusz Morawiecki zaledwie kilkanaście godzin temu musiał odpierać oskarżenia dziennikarzy oraz obywateli, zgodnie z którymi miał załatwić swojej kuzynce bardzo korzystną posadę prezesa spółki PGE Baltica. To zaledwie wierzchołek góry lodowej stworzonej z licznych skandali i kontrowersji, które przez kilka ostatnich tygodniu bardzo dotkliwie podważyły wiarygodność rządu PiS, ten jednak najwyraźniej nie uczy się na błędach. 

Choć wybory zbliżają się wielkimi krokami i wydawać by się mogło, że PiS powinien pracować nad ociepleniem swojego wizerunku, sprawy podążają w zupełnie innym kierunku. Mateusz Morawiecki po raz kolejny znalazł się w centrum ogromnej burzy, a wszystko przez to, że politycy w rządzie Prawa i Sprawiedliwości obdarowani zostali milionowymi premiami. 

Mateusz Morawiecki przyznał swoim pracownikom gigantyczne premie

Zarobki ludzi współpracujących z najbardziej rozpoznawalnymi, polskimi politykami zawsze wywołują ogromne emocje i ciekawość. Podobnie jest w przypadku pensji pracowników Kancelarii Premiera Rady Ministrów, zwłaszcza że teraz na jaw wyszło, jakie premie w 2018 roku Mateusz Morawiecki zagwarantował swoim współpracownikom. 

- W okresie od 1 stycznia 2018 roku do dnia 31 grudnia 2018 roku pracownikom Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wypłacono 3 486 nagród. Średnia wypłacona nagroda wyniosła 2 605,29 zł - informuje Centrum Informacyjne Rządu.

Jak łatwo obliczyć, na nagrody dla polityków rządu PiS przeznaczono więc łącznie 9082040,94 zł. Jednocześnie CIR z dumą podkreślał, że "w 2018 roku ministrowie, wiceministrowie i wojewodowie nie otrzymali żadnych nagród", całą kwotę zatem otrzymały osoby piastujące kierownicze stanowiska. Dla porównania w 2014 roku premie dla tego samego segmentu pracowników wynosiły 700 tysięcy złotych, czyli blisko 13 razy mniej. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ile osób ostatecznie pracuje w Kancelarii Premiera Rady Ministrów? 

Niezwykle interesującą kwestią jest również to, ile osób wokół siebie zatrudnia premier Mateusz Morawiecki. Jak podawała "Rzeczpospolita" w 2018 roku, Ewa Kopacz zatrudniała w Kancelarii Premiera 530 osób, a wraz z przejęciem stanowiska przez reprezentanta PiS, liczba ta wzrosła do 604 pracowników, na tym jednak tendencja wzrostowa się nie zatrzymała. 

Kilka tygodni temu "Fakt" pisał, iż według CIR "691 pracownikom Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wypłacono łącznie 2040 nagród, średnia nagroda brutto wyniosła 2391,79 zł". Wygląda więc na to, ze zatrudnionych ludzi jest coraz więcej, sam CIR jednak nie chce odpowiedzieć, ile w tym momencie osób pracuje w KPRM, choć media wysyłały już takie pytania. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Co studiował Marcin Prokop? Niesamowite, że po takich studiach pracuje w TVN!
  2. Barbara Kurdej-Szatan ma idealne wymiary! Miliony kobiet chciałyby tak wyglądać
  3. Niewiarygodne! Giertych będzie przesłuchiwał Kaczyńskiego?
  4. Krystyna Pawłowicz zdradziła swój sekret. "Zrobiła z siebie pośmiewisko"
  5. Mówił, że "z Pauliny zrobi k**wę". Zadał jej i dziecku kilkadziesiąt ciosów nożem

 

Źródło: TVN24 BiS

Następny artykuł