Kancelaria Premiera wydała oświadczenie ws. ostatniej, nieujawnionej taśmy Morawieckiego

Kancelaria Premiera wydała oświadczenie ws. ostatniej, nieujawnionej taśmy Morawieckiego

Mateusz Morawiecki tuż przed wyborami samorządowymi musiał zmierzyć się z ujawnionymi przez Onet "taśmami", o których mówiła cała Polska. Nadszarpnęły one zaufanie do premiera. Nie wszystkie nagrania ujrzały jednak światło dzienne. Niedawno Kancelaria Premiera odniosła się do pytań o kolejne z nagrań z Morawieckim.

Mateusz Morawiecki wypowiadał się w upublicznionych nagraniach jako prezes Banku Zachodniego WBK. Rząd na każdym kroku zasłania się ówczesną pracą premiera, gdy nie był jeszcze politykiem. Niemniej społeczny odbiór treści na taśmach jest jednoznaczny. Wulgarny, obfitujący w lekceważenie ton Morawieckiego w wypowiedziach o pracy czy Polakach przysporzył mu jedynie problemów.

Mateusz Morawiecki czeka. Nieznane publicznie taśmy pogrążą premiera?

O kulisy tamtych rozmów postanowił dopytać poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Znany do tej pory z interpelacji i ukazywania Polakom szokująco wysokich wynagrodzeń, a zwłaszcza nagród w rządzie PiS polityk zapytał też o taśmę Morawieckiego pod koniec listopada 2018 roku. Dopiero kilka dni temu otrzymał odpowiedź. Z relacji Onetu wnioskujemy, że rozpatrujący pytanie Komitet Prezesa Rady Ministrów potwierdził tylko, że ostatnia taśma wciąż jest analizowana przez śledczych.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Prokuratura nie zakończyła czynności w sprawie nagrań z podsłuchów w restauracji "Sowa i Przyjaciele". W związku z powyższym nie jest dopuszczalne formułowanie nieuzasadnionych twierdzeń wobec tych wydarzeń - czytamy w odpowiedzi Łukasza Schreibera, sekretarza stanu w KPRM na Onecie. Polityk PO pytał, czy premier był w "Sowie" na spotkaniu, na którym poruszono temat "przepisywania majątków na nieistniejące osoby, tzw. słupy". Potwierdzenie takiej praktyki wiązałoby się ze skandalem, który premierowi nie uszedłby na sucho. Sprawa jest zatem niezakończona. Czy Kancelaria Premiera ustosunkuje się w całości do taśmy po ujawnieniu całości przez prokuratorów - możemy dziś jedynie się domyślać. Część obserwatorów uważa, że zawartość niepublikowanych taśm może zostać wykorzystana przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, które odbędą się jesienią.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Sprawy zaszły za daleko! Ujawnienie ostatniej taśmy Morawieckiego może pogrążyć PiS
  2. Borys Szyc nie mógł tego znieść. Wprost powiedział Morawieckiemu, co o nim myśli
  3. To nie Morawiecki ani Kaczyński wybrali Andruszkiewicza. Szef KPRM ujawnia
  4. Pola Raksa i Bogusław Linda byli parą! Poznajcie historię płomiennego romansu
  5. Ile zarabia Katarzyna Dowbor? Zarobki wprawiają w osłupienie
 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News