Morawiecki nie wiedział, gdzie ma podziać wzrok! W takich opałach jeszcze nie był

Morawiecki nie wiedział, gdzie ma podziać wzrok! W takich opałach jeszcze nie był Źródło: yt/DW Polski

Mateusz Morawiecki postanowił zabrać głos na konferencji "Praca dla Polski" w Warszawie. Zachwalając działania swoich współpracowników, żywo donosił o wszystkich sukcesach partii. Gdy zaczęły padać pytania od dziennikarzy, nastrój premiera uległ diametralnej zmianie.

Mateusz Morawiecki wraz z Beatą Szydło dali dość entuzjastyczne oceny swoim współpracownikom. Według nich działania rządu nie tylko umacniają Polskę, ale i spełniają marzenia Polaków. Gdy pojawiły się pytania z widowni, emocje nieco opadły. Chodziło o podwyżki cen i nastroje społeczne, które jasno wskazują na konflikt i podział w kraju.

Jak Mateusz Morawiecki odpowiedział na pytania podczas konferencji? Zaniepokojony premier nie potrafił wybrnąć z sytuacji

Gdy dziennikarz postanowił zapytać o postępujący wzrost cen, okazało się, że premier nie potrafił wybrnąć z sytuacji. - Ta sytuacja rzeczywiście niepokoi nas, bo są produkty spożywcze, które rzeczywiście są drogie, jak najbardziej za drogie. Masło czy mleko - odpowiedział wymijająco premier. Polityk wyraźnie się zaniepokoił słowami, które skierowano do niego z publiczności. Do tego momentu wydawał się niezwykle pewny siebie. Po chwili musiał zmienić ton i odpowiadać rzetelnie na nieoczekiwane pytania. - Jak najbardziej to potwierdzam, ze monitorujemy to, obserwujemy i bardzo nas to niepokoi - zapewnił po chwili szef rządu. Później spotkał się z niepokojącymi pytaniami o nastroje polityczne, które wyraźnie wskazują na podział w społeczeństwie. - Po tych trzech latach, gdy przeprowadziliśmy gruntowny remont naszego domu, jest teraz czas na spokój, stabilność. Jesteśmy po trzech latach, po wszystkich zmianach. Chcemy spokojnie rozwijać się gospodarczo. Chcemy ten spokój zaoferować społeczeństwu - dodał w jednej z wypowiedzi, zapewniając o dobrych intencjach wszystkich z reform.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Dziennikarze jednak starali się, aby premier wyraźnie zajął stanowisko w sprawie nastrojów. - Czasami w polityce rzeczywiście jest bardziej twardo, ale to w ostatnich 3 latach przełożyło się bardziej na zasobną Polskę. Wierzę w to, że nastąpi takie wyciszenie tych nastrojów, że temperatura trochę opadnie. Bardzo bym sobie tego życzył - skomentował Mateusz Morawiecki. W ocenie szefa rządu najważniejsze jest to, aby działać "miło i sympatycznie". Dość nieoczekiwane pytania wyraźnie zmieszały zdeterminowanego polityka. Płomienne przemówienie, zgasiły pytania z publiczności.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Beata Szydło gdzie mieszka? Prywatny folwark za pieniądze podatników
  2. Beata Tadla przemalowała się na blond! Wygląda jak nie ona
  3. Beata Szydło i tajemnice jej wyglądu. Nie zgadniecie, do czego służą jej broszki!
  4. Znaki zodiaku i ich największe zalety. Jakie ma twój?
  5. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Ekspert tłumaczy
  Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News