Mateusz Morawiecki musi się obecnie zmagać z gigantyczną aferą, która może pogrążyć rząd z ramienia Zjednoczonej Prawicy. Co zadziwiające, w sprawie byłego już szefa Komisji Nadzoru Finansowego oraz składanych przez niego korupcyjnych propozycji, coraz częściej przewija się nazwisko obecnego premiera. Czy prezes Rady Ministrów poda się do dymisji?

Mateusz Morawiecki stara się obecnie zrobić wszystko, aby jak najszybciej doprowadzić do wyjaśnienia afery korupcyjnej wokół KNF. Jej były szef odszedł już ze stanowiska, jednak widma składanych przez niego nielegalnych propozycji z łapówkarstwem w tle wciąż nie znikają.

Jak zachowa się Mateusz Morawiecki? Polityk w kryzysowej sytuacji

Co zadziwiające, sam premier wydaje się zaskakująco powiązany z kontrowersyjną postacią Marka Chrzanowskiego. Jak poinformował Adam Szłapka z Nowoczesnej, jeszcze jako adiunkt na SGH ekonomista uzyskał kredyty na łączną kwotę ok. 1,2 mln zł. Co jednak ma z tym wspólnego Mateusz Morawiecki? Odpowiedź okazuje się nieoczywista.

W latach 2007 i 2010 Chrzanowski zadłużył się na łącznie 938 tys. w BZW BK. Przypomnijmy, że stało się to w czasie, kiedy obecny premier pozostawał prezesem zarządu tej instytucji. Resztę pieniędzy pożyczył z PKO BP.

Czy Mateusz Morawiecki poda się do dymisji? Opinia publiczna podzielona

Nieoczywiste powiązania zbulwersowały wielu obywateli, którzy stanowczo sugerują Mateuszowi Morawieckiemu, że powinien w tej sytuacji podać się do dymisji. Chociaż podobnego zdania jest była premier Ewa Kopacz, polityk sama zaznacza, że nie wierzy w odejście działacza z prestiżowego stanowiska. Jak jednak przyznaje posłanka, musi on wziąć odpowiedzialność za niedopilnowanie działań Chrzanowskiego, co należy do jego kompetencji jako prezesa Rady Ministrów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Andrzej Duda i narodowcy, czyli MEMY po obchodach 11 listopada

– Niech pan nie liczy, że premier się poda do dymisji. Ja też nie jestem taką optymistką, oczywiście bardzo bym chciała. (…) Nie poda się do dymisji, a obóz rządzący będzie robić wszystko, żeby pokazać, że ten człowiek albo nie był w PiS-ie, albo to był jakiś przypadkowy człowiek. Z ulicy wszedł, a pani Szydło popatrzyła na niego i myśli: „Fajny facet, może ja go zrobię szefem KNF-u”. (…) Obecny premier miał szanse poprzez służby, poprzez swój cały aparat administracyjny na to, żeby ten nadzór był odpowiednio sprawowany – powiedziała Ewa Kopacz w najnowszym wywiadzie dla Wirtualnej Polski.

Mateusz Morawiecki
Fot. Twitter
Mateusz Morawiecki
Fot. Twitter

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Andrzej Duda ZDEPTANY! Kaczyński nie wytrzyma, kiedy dowie się przez kogo
  2. Znaki zodiaku i ich ukryte supermoce. Będziesz w SZOKU!
  3. Marta Kaczyńska atakuje młodzież! Przypominamy, jaka była z niej nastolatka
  4. Znaki zodiaku i ich zwierzęta. Jaki pupil pasuje do ciebie?
  5. Beata Szydło wyleci na bruk?! B. premier nie mogła już dłużej milczeć

Polacy w Niemczech zaginęli bez śladu. Poznajesz ich? Możesz pomóc

Zobacz również

ŹRÓDŁOnatemat.pl

Szefowa działu interwencji portalu Pikio.pl, dziennikarka, studentka stosunków międzynarodowych na UW. Obserwatorka amerykańskiej oraz polskiej polityki zagranicznej.