Kuriozum! Morawiecki w Sejmie zachował się jak na słabej prywatce

Kuriozum! Morawiecki w Sejmie zachował się jak na słabej prywatce

Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego wystąpienia w Sejmie zaskoczył wszystkim. Najpierw wniósł wniosek o przyznanie mu wotum zaufania, a następnie opowiedział wszystkim dowcip.

Mateusz Morawiecki stara się jak może, ratować wizerunek zarówno swój, jak i rządu, którego jest przewodniczącym. Nie da się ukryć, że nie jest to łatwe zadanie, tym bardziej że zniechęcił do siebie większość opozycji, którą jednocześnie zachęcał do wspólnego tworzenia nowej "wspaniałej zmiany". Wspominał również o wspólnym świętowaniu rocznic wejścia Polski do NATO i Unii Europejskiej oraz Okrągłego Stołu. Jednak z drugiej strony premier znalazł chwilę, aby opowiedzieć dowcip o PO.

Mateusz Morawiecki opowiada dowcip w Sejmie

Podczas swojego wystąpienia premier chwalił się osiągnięciami swojego gabinetu, którymi sypał jak z rękawa. Nie jest to niczym nowym, ponieważ członkowie rządu przyzwyczaili nas do tego, że na swój temat każdy z nich ma już ułożoną całą litanię. Jednak w pewnym momencie Morawiecki postanowił trochę rozluźnić jakże poważną atmosferę posiedzenia Sejmu. Premier pokusił się o opowiedzenie dowcipu, który wprost nawiązywał do podniesienia przez rząd PO wieku emerytalnego. Niestety poczucie humoru Morawieckiego nie powaliło na kolana, ani posłów ani internautów. - Idzie rodzina obok Sejmu i słyszą "100 lat! 100 lat!". - O, pewnie ktoś ma urodziny – mówi mąż. - Nie. W Platformie rozmawiają o wieku emerytalnym – słyszy w odpowiedzi - mówił Morawiecki.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Żenada", "hańba", "blamaż" - internet ocenia poziom wystąpienia Morawieckiego

W Internecie od razu zaroiło się od komentarzy, którym daleko od przychylnych. Większość osób oceniła wypowiedź premiera jako żenującą. - To burak i prostak , niech się przyzna do przekrętów jakie robił wcześniej , Jak widzę tą krzywą gębę w szyderczym uśmiechu to mnie szlag trafia ,Nad człowiek - pisze jeden z internautów. - Złośliwy premier, śmiał się ktoś wtedy? Hiper żenada! - czytamy. Ciężko powiedzieć, co chciał w ten sposób osiągnąć Mateusz Morawiecki. Z jednej strony mówi o połączeniu sił z opozycją, a po chwili wyskakuje z takim żartem, który wprost atakuje PO. Czyżby współpraca z rządem PiS była tylko dla wybrańców?



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Wściekły Kaczyński robi porządek w partii! Polecą łby
  2. Skandaliczna manipulacja! Sędziowie ujawniają, co tak naprawdę dzieje się w TK
  3. Żona Kiszczaka zdradza prawdę o ważnym liście do Wałęsy. Wiemy, co się z nim stało!
  4. Znaki zodiaku, które są prawdziwymi BESTIAMI w łóżku
  5. Modne paznokcie: Co będzie HITEM w 2019 roku?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News