Mateusz Morawiecki może mieć w nadchodzącym czasie bardzo poważne problemy. Polityk, który wydaje się być kandydatem PiS na Premiera na długie lata, może skończyć swoją karierę na czele Rady Ministrów tak szybko, jak ją zaczął. Wszystko przez kłamstwa, których się dopuścił.

Mateusz Morawiecki uwielbia w swoich wypowiedziach podawać konkretne dane i wydarzenia, przy okazji zestawiając je z obecną sytuacją Polski. Ze słów premiera można często wywnioskować, że inne państwa zmagały się z podobnymi problemami, ale Polska w porównaniu z nimi radzi sobie o wiele lepiej. Niestety opinia publiczna postanowiła w końcu wystawić Mateuszowi Morawieckiemu rachunek za jego nieprawdziwe wypowiedzi.

Mateusz Morawiecki będzie musiał odejść?

Być może już w najbliższych dniach premier Morawiecki będzie musiał zmierzyć się z opozycją w konfrontacji na niespotykaną dotąd skalę. Wszystko dlatego, że politycy sprzeciwiający się partii rządzącej postanowili podliczyć wszystkie kłamstwa Mateusza Morawieckiego, których miał się dopuścić od kiedy stoi na czele rządu.

Statystyki są dla szefa KPRM bezlitosne. Pierwsze zestawienie prawdomuwności premiera przygotowało Polskie Stronnictwo Ludowe. Według raportu partii, Mateusz Morawiecki 87 razy w tej kampanii wyborczej powiedział nieprawdę.

– Podliczamy . Już 87 kłamstw w tej kampanii, a licznik cały czas bije. Nie wstyd ci ? Wychodzi na to, że nie kłamiesz tylko wtedy, kiedy milczysz – napisali ludowcy na Twitterze.

Kolejne zestawienie prawdomówności premiera zostało przygotowane przez portal demagog.org.pl, który weryfikuje stan faktyczny słów polityków. Wynika z niego, że niemalże połowa wypowiedzi obecnego premiera zawiera kłamstwa albo manipulacje.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Tadeusz Rydzyk przeszedł samego siebie! Te słowa go pogrążą

– Ponad 40% sprawdzonych wypowiedzi PMM, wg demagog.org.pl , to kłamstwa lub manipulacje. To rekord, nawet jak na polityka. Polacy muszą zdawać sobie sprawę, że słuchając @MorawieckiM , powinni za każdym razem sprawdzać prawdziwość jego słów. Wstyd Panie Premierze!! – donosi na Twitterze posłanka Katarzyna Lubnauer.

Mateusz Morawiecki zostanie poświęcony dla dobra partii?

Premier wydaje się stawać coraz bardziej niewygodny dla Prawa i Sprawiedliwości. Politycy partii rządzącej oczywiście zdają się mało przejmować słowami opozycji i nieprzychylnych im mediów, ale bardzo liczą się z coraz większą świadomością wyborców.

Jeśli elektorat zacznie utożsamiać Mateusza Morawieckiego z postacią notorycznego kłamcy, może to znacznie zaszkodzić całej partii. W takim wypadku premier zostałby zapewne poświęcony dla dobra ogółu. Jednak przy takim scenariuszu w grę wchodzi kolejna zagwozdka Prawa i Sprawiedliwości. Na horyzoncie nie widać raczej polityka, który w szybkim czasie wskoczyłby w buty nowego premiera.

W przypadku Morawieckiego pojawia się jeszcze kwestia banku BZW BK, którym kierował nim do 2015 roku. Opozycja szykuje się podobno do ujawnienia nowych informacji dotyczących kłamstwa dotyczącego udzielania kredytów we frankach szwajcarskich.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Wyciekł tajny plan PiS-u. Najważniejszy minister straci stanowisko 
  2. Polityk PiS po prostu rzucił legitymacją partyjną! Ma dość ludzi prezesa 
  3. Sąd oddala wniosek przeciwko Morawieckiemu! PO załamane 

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

Zobacz również