Mateusz Morawiecki
youtube.com/Kancelaria Premiera
Wiadomości Pikio - 25 Listopada 2018

Kolejne kłamstwo Morawieckiego?! Skandaliczna hipokryzja ws. neonazistów

Mateusz Morawiecki rolę premiera Polski pełni od niemalże roku. Były prezes BZ WBK został szefem rady ministrów w grudniu 2017 roku po głośnej akcji rekonstrukcji w rządzie. Zastąpił na stanowisku premiera Beatę Szydło, której notowania spadły na dno po aferze związanej z milionowymi nagrodami dla ministrów w jej rządzie. Premier ostatnio jednak nie przeżywa dobrego okresu swojej władzy, a uwikłanie w głośne skandale tylko zaniża jego potencjał polityczny.

Mateusz Morawiecki swą złą passę zaczął w październiku. Niedługo przed wyborami samorządowymi ujawniono nagrania z taśm zarejestrowanych w restauracji Sowa i Przyjaciele w Warszawie. Mateusz Morawiecki był jednym z gości tego przybytku, kiedy powstawały materiały, których późniejsze ujawnienie wywołało tzw. aferę taśmową. Ta doprowadziła rządzącą Platformę Obywatelską do upadku. Nic więc dziwnego, że znalezienie się Morawieckiego na taśmach szybko storpedowało jego postać. Okazało się, że premier w bardzo wulgarny sposób wyrażał się o realiach pracy w Polsce. Mało tego - miał nawet proponować jednemu ze współbiesiadników lukratywną posadkę dla syna rozmówcy.

Dziennikarze "Superwizjera" nagrodzeni

Ledwo co głosy dotyczące afery taśmowej i udziału w niej Mateusza Morawieckiego zaczęły cichnąć, premier uwikłany został w kolejny skandal. Ostatnimi czasy głośno jest o batalii, którą stacji TVN wypowiedziało TVP i polska prawica. Chodzi o sprawę reportażu, w którym grupa dziennikarzy stacji przeniknęła do światka neonazistów, a następnie go zinfiltrowała. Bertold Kittel, Anna Sobolewska i Piotr Wacowski za przeniknięcie do środowiska neonazistów i nagranie reportażu o działalności tejże grupy otrzymali prestiżową nagrodę. 14 listopada zostali uhonorowani w 14. edycji Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Oprócz statuetki otrzymali także 50 tys. złotych.

Mateusz Morawiecki wywołany przez RPO. Adam Bodnar dotkliwie do premiera

Działo się to mimo oburzenia prawicy, która w reportażu widzi cały czas ustawkę. Mało tego - dążenia prawicowych grup zebranych wokół TVP doprowadziły do zaangażowania w sprawę wymiaru sprawiedliwości oraz ABW. Do domu Piotra Wacowskiego zapukali funkcjonariusze, stawiając mu zarzuty propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
Mateusz MorawieckiMateusz Morawiecki ujawnił swoje prawdziwe oblicze. Z tej strony go nie znaliśmyCzytaj dalej
Na absurdalność sytuacji uwagę zwrócił sam Adam Bodnar, czyli Rzecznik Praw Obywatelskich. Ten zwrócił się do premiera, ganiąc go, za to, że jeszcze w styczniu Mateusz Morawiecki dziękował za tropienie działalności neonazistowskich wywrotowców. W listopadzie jednak ABW, które jest mu podległe, rzuciło się na jednego z dziennikarzy. Nie sposób nie zauważyć w tym hipokryzji. - 23 stycznia 2018 r. Premier Mateusz Morawiecki dziękował dziennikarzom TVN24 za to, że tropią działalność polskich neonazistów. 10 miesięcy później ABW, podległe PMM, wkracza do domu dziennikarza i stawia mu zarzuty z art. 256 kk. Panie Premierze, tak Pan dziękuje? - zauważył Bodnar.  ZOBACZ TAKŻE:
  1. Polska na wojennej ścieżce z Unią Europejską. Rząd też złożył skargę do Trybunału
  2. Martyna Wojciechowska chce zająć się polityką? Zagadkowa wypowiedź gwiazdy
  3. Królowa Elżbieta II abdykuje?! Wyspy Brytyjskie o tym huczą
  4. Znaki zodiaku i ich idealne połączenia. Jakich kobiet szukają mężczyźni?
  5. Kryzys w związku. 10 sygnałów, że to już się NIE UDA
ZAMIANA
Królowa Elżbieta II FeaturedKrólowa Elżbieta i jej niewyobrażalne bogactwa. Same torebki kosztują fortunę!Czytaj dalej
źródło: twitter.com
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News