Bardzo mocne oskarżenia dotyczące Morawieckiego. Kobieta wini go za śmierć męża

Bardzo mocne oskarżenia dotyczące Morawieckiego. Kobieta wini go za śmierć męża Źródło: youtube/telewizja_republika/

Mateusz Morawiecki winny śmierci niewinnego człowieka? Zdaniem żony zmarłego, ten fakt jest niepodważalny. Jak podają media, bliscy mężczyzny mają zupełnie inne zdanie na ten temat i znajdują własne uzasadnienie w tej sprawie.

Mateusz Morawiecki już jakiś czas temu został oskarżony przez panią Barbarę o śmierć jej męża. Kobieta jest pewna, że polityk za wszystko odpowiada i to on powinien ponieść odpowiedzialność za to, co się stało. Ku zaskoczeniu wielu osób, rodzina zmarłego mężczyzny nie zgadza się z oskarżycielką i przedstawiają zupełnie inne powody. 

Mateusz Morawiecki oskarżony 

Polskie media obiegła informacja na temat tego, że premier został oskarżony przez panią Barbarę, jakoby był on winny samobójstwa, które popełnił jej mąż. Jak wyznaje kobieta, w 2008 roku małżonkowie wzięli kredyt we frankach w Banku Zachodnim WBK, na którego czele stał w tamtym czasie Morawiecki. Rozgoryczona pani Barbara zdradza, że początkowo otrzymała wraz z mężem zdolność kredytową, którą chcieli pobrać w złotówkach, jednak przy następnej wizycie w banku okazało się, że mogą pobrać pieniądze jedynie we frankach. Para zdecydowała się na pożyczkę, którą mieli przeznaczyć na mieszkanie. Dokładnie rok później mężczyzna popełnił samobójstwo, a jego żona nie ma najmniejszych wątpliwości, że to wszystko przez ogromny dług.

- Obarczam premiera winą, ponieważ bank BZ WBK był jednym, jedynym bankiem, do którego poszliśmy z mężem po kredyt, z prośbą o kredyt stricte złotówkowy - oznajmia. 

Zdaniem pani Barbary, to Mateusz Morawiecki ponosi moralną odpowiedzialność za śmierć jej ukochanego, bowiem bez żadnych skrupułów wpędził ich w kłopoty finansowe. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Rodzina zmarłego ma inne zdanie na ten temat 

Jak się okazuje, bliscy zmarłego uważają, że powodem samobójstwa mężczyzny nie były problemy finansowe, ponieważ ten takowych nigdy nie miał. Co więcej, zdradzają, że zostawił on list, w którym nie wspomniał, że ta decyzja rzeczywiście miałaby mieć takie podłoże.  

- Oburza mnie poruszanie tematu śmierci mojego brata wskutek franków. To nie jest prawdą, bo śmierć brata nastąpiła w 2009 roku. Skok franka, mający wpływ na kredyt, miał miejsce w późniejszym czasie, pół roku po śmierci brata. To bardziej sprawy osobiste, rodzinne nieporozumienie być może - wyznaje siostra zmarłego. 

Sam polityk nie odniósł się jednak do tej sprawy i prawdopodobnie nieszybko to uczyni. Na chwilę obecną ciężko określić, jaki finał może mieć cała ta sytuacja i czy zakończy się ona korzystnie dla Morawieckiego.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Danuta Wałęsa UJAWNIŁA całą prawdę o ks. Jankowskim. Jej słowa mrożą krew w żyłach. "On siał ZGORSZENIE"
  2. Agata Duda przeszła samą siebie! Na ten widok Melania Trump zdębiała!
  3. 20-latka dokładnie wiedziała, kiedy umrze na nowotwór. Zaplanowała wszystko, po śmierci stało się to, co chciała
  4. Dominika Gwit wygina śmiało ciało za kulisami DDTVN. Wpadła w objęcia przystojnego polskiego aktora
  5. Podczas upałów matka nie mogła dobudzić 3-latki. Gdy zbadali ją lekarze, postawili przerażającą diagnozę
  6. Wyciekły wrażliwe, najbardziej prywatne dane, których Kinga Rusin nigdy nie chciała ujawnić. Żenująca reakcja gwiazdy

Źródło: wp 

Następny artykuł