Kaczyński zakazał wystąpienia Morawieckiemu. "Tak wściekłego prezesa partia dawno nie widziała"

Kaczyński zakazał wystąpienia Morawieckiemu. "Tak wściekłego prezesa partia dawno nie widziała" Źródło: OnetNews

Mateusz Morawiecki szykował się do wystąpienia na ostatniej konwencji PiS we Wrocławiu, ale został w ostatniej chwili przystopowany przez Jarosława Kaczyńskiego - donosił "Fakt". Z kolei konserwatywne "Do Rzeczy" wyjaśnia, że taka decyzja zapadła już wcześniej. W sieci nie milkną komentarze o złym humorze prezesa PiS, który na tak krótkiej konwencji jeszcze nie występował.

Mateusz Morawiecki miał być, wzorem wcześniejszych konwencji PiS, jednym z ważniejszych mówców na zjeździe partii we Wrocławiu. Urząd premiera zobowiązuje do publicznych wystąpień, niezależnie od tego czy jest to otoczka rządowa czy partyjna.

Z ustaleń "Faktu" wynika, że Jarosław Kaczyński tuż przed konwencją PiS ustalił, że premier nie będzie wygłaszał swojego przemówienia. W stolicy Dolnego Śląska przed politykami PiS wysławiał się jedynie Kaczyński. Znający realia polskiej polityki i struktury władz w PiS taki scenariusz nikogo nie dziwi. Patrząc jednak z perspektywy zarządzania państwem - odwołanie wystąpienie premiera jest jednak niecodzienna sytuacją.

Mateusz Morawiecki miał przemawiać we Wrocławiu. Zakazał mu Jarosław Kaczyński? Media podzielone w temacie

Sprawę postanowił skomentować tabloid "Fakt". Zdaniem dziennika to Kaczyński zakazał wystąpienia Morawieckiemu. Wpływ na taką decyzję miały ponoć spadające notowania premiera, ale przede wszystkim "zły humor Kaczyńskiego".

- Tak wkurzonego prezesa koledzy z partii dawno nie widzieli. Miał rozstawiać wszystkich po kątach, zgłaszać uwagi do organizacji spotkania, a w końcu wywrócić do góry nogami cały jego scenariusz - pisał "Fakt.

Prozaiczny powód, czy w doniesieniach jest źdźbło prawdy?

Inaczej sprawę widzi konserwatywne i bliższe rządowi "Do Rzeczy". Tygodnik poinformował, na bazie ustaleń swoich informatorów, że scenariusz konwencji omówiono w PiS znacznie wcześniej.

Konwencja PiS we Wrocławiu przejdzie do historii jako jedna z najszybszych. Szef partii poświęcił na oficjalne przemówienie około 20 minut.  

źródła: Do Rzeczy, Fakt, na Temat

Następny artykuł