Masz samochód? Lepiej zatankuj już dzisiaj, bo nadchodzi cenowy armagedon

Masz samochód? Lepiej zatankuj już dzisiaj, bo nadchodzi cenowy armagedon Źródło: pixabay.com/Activ-Michoko

Wzrost ceny paliw o 20 procent... W USA wszystko jest możliwe. Ceny paliw oszalały, a zapłacą za to również polscy kierowcy.

Ceny benzyny bezołowiowej na nowojorskiej giełdzie towarowej momentalnie wzrosły o ponad 20 procent i osiągnęły najwyższy poziom od ponad 3 lat. Cała sytuacja wpływa na europejski rynek. Podwyżki te dotkną również polskich kierowców. Cena paliwa w handlu hurtowym Orlen w tydzień wzrosła o ponad 25 groszy. - Wyższe ceny na polskich stacjach paliw? Niestety, to nas czeka już od przyszłego tygodnia – mówi Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl. Obecna sytuacja na rynku amerykańskim mocno rzutuje na ceny również w Europie. To efekt szkód, jakie wyrządził huragan Harvey w południowych stanach USA – bogatych w infrastrukturę petrochemiczną. Stany Zjednoczone odgrywają dużą rolę w eksporcie paliw. Dane EIA pokazują, że dzienny eksport netto produktów przerobu ropy naftowej wyniósł w ostatnich czterech tygodniach średnio niemal 2,2 mln baryłek. W tej chwili część tego eksportu jest zagrożona, co powoduje wzrost cen w innych regionach świata. Wyższe ceny to także efekt zaburzeń w dostawach paliw do wschodnich stanów USA. Podobno będą one musiały być zaspokojone przez wyższy import z innych regionów globu, co dodatkowo podbija ogólne wyceny benzyn. W całej europie przez 6 dni cena benzyny 95 wzrosła prawie o 9 proc. i tym samym osiągnęła najwyższy poziom od sierpnia 2015 r. W polskim hurcie dnia 31 sierpnia cena litra benzyny bezołowiowej wzrosła o 8 gr na litrze w porównaniu z poprzednim dniem. Istnieją obawy, że podwyżki będą kontynuowane i już w przyszłym tygodniu popularna „95” na stacjach będzie nawet o kilkanaście groszy droższa niż obecnie. Jest także dobra wiadomość. Zaburzenia pogodowe zwykle nie powodują długotrwałych wzrostów cen surowców energetycznych – mówi Marcin Lipka. Po kilku tygodniach możliwości przerobowe ropy naftowej w USA mogą powrócić do wcześniejszych wartości, co prawdopodobnie sprawi, że powrócą globalne ceny paliw do poziomów sprzed huraganu Harvey.  

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News