Trwa masowa ewakuacja mieszkańców Bielska-Białej. Sytuacja wygląda bardzo niebezpiecznie. Na miejscu obecne są służby.

Ewakuacja rozpoczęła się po tym jak w Bielsku-Białej doszło do niespodziewanego odkrycia. Pracownicy zajmujący się robotami melioracyjnymi przy ulicy Grottgera natknęli się na niewybuch z II wojny światowej.

Na miejsce, koło godziny 9:30, wezwany został pirotechnik, który natychmiastowo zabezpieczył pocisk altyleryjski. Saperzy z jednostki wojskowej w Gliwicach zajęli się z kolei neutralizacją niewybuchu. Do czasu ich przyjazdu o 13 miejsce patrolowała policja.

Mieszkańcy okolicznych domów zostali ewakuowani. W sumie miejsce zamieszkania opuścić musiało ponad 100 osób. Ulica Grottgera i NMP Królowej Polski zostały wyłączone z ruchu. Policja zajęła się organizacją objazdów.

źródło: WP Wiadomości

...

Zobacz również