Media brutalnie kpią z Maryli Rodowicz. Wielka Diwa pod ścianą

Media brutalnie kpią z Maryli Rodowicz. Wielka Diwa pod ścianą Źródło: screen/youtube/Magazyn Gala

Maryla Rodowicz bez wątpienia jest kultową postacią polskiej muzyki, która przez wszystkie lata swojej spektakularnej kariery zawładnęła sercami milionów Polaków. W ostatnim czasie jednak Wielka Diwa nie ma łatwego życia, a przez swoją ostatnią decyzję zmagać się musi z brutalnymi drwinami bezdusznych mediów. 

Maryla Rodowicz jest artystką, której z pewnością nie trzeba nikomu przedstawiać. Piosenkarka swoją niesamowitą karierę sceniczną rozpoczęła w 1962 roku podczas Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, a od tamtego czasu udało jej się zdobyć tytuł królowej polskiej muzyki. To właśnie jej twórczość w ogromnym stopniu ukształtowała wiele pokoleń Polaków, którzy zakochali się w niej bez opamiętania, co do tej pory okazują, kupując jej płyty oraz chodząc na koncerty na żywo. Ostatnio jednak Maryla Rodowicz zmagać się musi z bardzo poważnym problemem, jakim są brutalne drwiny mediów wywołane jej ostatnim, niecodziennym zakupem.

Maryla Rodowicz zdecydowała się na niezwykły zakup

To, że wielką miłością polskiej Diwy są konie, nie jest żadną tajemnicą. Kobieta bardzo często w wywiadach podkreśla, jak ogromnym uczuciem darzy te niezwykłe zwierzęta, ich wdzięk, wygląd i unikatowy charakter. Teraz jednak Maryla Rodowicz zdecydowała się pójść o krok dalej - kupiła sobie dwa przepiękne konie. Pierwszy z nich jest rasy fiordzkiej, nazywa się Napoleon i sprowadzono go z Portugalii, drugi natomiast jest rumakiem fryzyjskim. - To mój wymarzony! Pochodzi z polskiej hodowli koni fryzyjskich, jest takim czarnym diabłem z długą grzywą i długim ogonem. Nazywa się Xander - zdradza piosenkarka. Zakup jest niesamowity, w mediach wywołał jednak niezwykłą i przykrą nagonkę na gwiazdę.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Media nie mogą jej tego odpuścić. Wyjątkowo brutalne drwiny

Niedawno Maryla Rodowicz zdecydowała się wyznać w mediach, że bardzo chciałaby nagrać nową płytę, niestety jest to bardzo kosztowne i ją na to w tym momencie nie stać. - Ja lubię nagrywać z rozmachem, z kwartetem smyczkowym, z wybitnymi muzykami. Wszystko to składa się na bardzo wysokie koszty, bo około 200 tysięcy złotych! Potrzebuję więc sponsora - mówiła w rozmowie z "Faktem". Poprzednio takie sprawy załatwiał za nią Andrzej Dużyński, po rozstaniu jednak wszystko jest na jej głowie. Media wykorzystały tę sytuację do brutalnych drwin z gwiazdy, której nie stać na wydanie długo wyczekiwanej płyty, ale ma wystarczająco dużo pieniędzy, by za blisko 50 tysięcy kupić sobie dwa konie. Wielka Diwa znalazła się pod ścianą i woli nie komentować tej sprawy w tak niesprawiedliwym kontekście. Na razie cieszy się nowymi zwierzętami i skupia się na podziwianiu ich piękna. Maryla Rodowicz pikio.pl Fot. Instagram/mary_la_la ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem 
  2. Śmierć Anny Jantar do dziś budzi ogromne emocje. Nowe szczegóły tragicznej śmierci
  3. Fani disco polo „znokautowani”. To się dzieje na naszych oczach
  4. Morawiecki i Golec uOrkiestra. Tego nikt się nie spodziewał
  5. Wczoraj zmieszał Dodę z błotem. Dziś błaga o wybaczenie
  Następny artykuł