Maryla Rodowicz to niekwestionowana gwiazda polskiej sceny muzycznej. Jej twórczość uwielbiają miliony Polaków, a wszystkie występy na żywo cieszą się ogromną popularnością. Teraz jednak artystka zdecydowała się na wyjątkowo intymne wyznanie, które zaskoczyło jej fanów. Tak ciężko nigdy jej nie było. 

Maryla Rodowicz swoją karierę na profesjonalnej scenie muzycznej rozpoczęła już w roku 1962, kiedy miała zaledwie kilkanaście lat. Wystąpiła wtedy w eliminacjach do I Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, zakwalifikowała się nawet do finału, jednak wtedy nie traktowała jeszcze kariery muzycznej na poważnie – zdecydowała się zrezygnować, gdyż termin występu zbiegł się z Lekkoatletycznymi Mistrzostwami Polski Młodzików, w których zdobyła tytuł mistrzowski.

Od tamtego czasu zmieniło się jednak bardzo dużo – obecnie Maryla Rodowicz jest jedną z najsłynniejszych polskich piosenkarek, którą uważa się za kultową postać polskiej sceny muzycznej. Mimo wieku artystka wciąż aktywnie tworzy i koncertuje, jednak uwagę fanów oraz mediów w ostatnim czasie przykuwa zupełnie coś innego – kobiecie jeszcze nigdy nie było tak ciężko i ma już dość.

Kontrowersyjne rozstanie legendy polskiej muzyki

Maryla Rodowicz wyszła za mąż za Andrzeja Dużyńskiego w 1986 roku, po 30 latach związku mężczyzna postanowił jednak opuścić kobietę – bez żadnego ostrzeżenia wyprowadził się z domu i rozpoczął batalię rozwodową. Kobieta nie pozostała mu dłużna – w zemście bezustannie obrażała go w mediach, a każdy możliwy wywiad z nią zawierać musiał chociaż kilka odniesień uwłaczających byłemu ukochanemu.

Mimo długoletniej kariery i obycia w mediach kobieta nie miała zamiaru ukrywać żadnych szczegółów z ich małżeństwa, dzięki czemu tabloidy pękały w szwach od kolejnych kontrowersyjnych wypowiedzi artystki. W końcu mężczyzna nie wytrzymał i zdecydował się w orzeczeniu rozwodowym zawrzeć klauzulę, zgodnie z którą kobieta nie mogła publicznie wypowiadać się o ich relacjach oraz rozwodzie.

Maryla Rodowicz łamie zakaz. Ma już dość

Przez pewien czas sposób ten przynosił oczekiwane skutki – Maryla Rodowicz rzeczywiście uważała na słowa i starała się nie poruszać tematu swojego byłego męża. Wszystko skończyło się jednak kilka dni temu – artystka po raz kolejny postanowiła zwierzyć się ze swoich obaw dotyczących rozwodu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Świat według Kiepskich" może Waldusiowi nie wystarczyć. Najwyższe alimenty gwiazd

– Od trzech miesięcy czekamy na termin rozprawy, niestety sądy w Polsce działają za wolno – oświadczyła w Fakcie. Naprawdę chciałabym już mieć to za sobą. Chyba taki stan zawieszenia dla nikogo nie byłby komfortowy. No bo ile można czekać?! – straciła cierpliwość w rozmowie z „Faktem”.

Kobieta już jakiś czas temu mówiła, że liczyła na zakończenie sprawy do końca tego roku, jednak przedłużające się terminy nie pozwalają jej normalnie żyć.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Historyczna chwila w świecie disco polo! Uwielbiany zespół ma na koncie 70 MILIONÓW
  2. Martyna Wojciechowska pokazała swoją mamę! Widać po kim odziedziczyła urodę
  3. Znaki zodiaku, które są prawdziwymi BESTIAMI w łóżku
  4. Znaki zodiaku podpowiadają: oto sześć najbardziej TOKSYCZNYCH par
  5. Wellman opowiedziała o swoim małżeństwie szczerze jak nigdy. Mąż nie będzie zadowolony?

"Ranczo" przyniosło jej sławę. Prywatny dramat zniszczył jej życie

Zobacz również