Wszystkie gwiazdy disco polo mogą tylko uklęknąć przed królową. Maryla Rodowicz rozniosła scenę na żywo

Wszystkie gwiazdy disco polo mogą tylko uklęknąć przed królową. Maryla Rodowicz rozniosła scenę na żywo Źródło: TVP

Maryla Rodowicz jest kolejną gwiazdą, która wystąpiła podczas koncertu "Roztańczony PGE Narodowy". Publiczność ma dzisiaj całą moc wrażeń, którą zapewniają organizatorzy wydarzenia. Gwiazda zaśpiewała jeden z najbardziej uwielbianych utworów, który wywołał wśród publiczności szał.

Maryla Rodowicz zaśpiewała podczas koncertu utwory, których słowa znali wszyscy zgromadzeni pod sceną. Gwiazda nie musiała nikogo zachęcać do zabawy - wystarczyły słowa refrenu utworu "Wsiąść do pociągu byle jakiego". Publiczność zaczęła w parach tańczyć do hitu Maryli. Chwilę później energia zaczęła rozpierać ich jeszcze bardziej, bo wybrzmiały klasyczne "Hej, sokoły!".

Maryla Rodowicz gwiazdą koncertu na Stadionie Narodowym

"Hej, sokoły" to istny strzał w dziesiątkę. Utwór, którego tempo wzrasta wraz z każdą sekundą jego trwania, porwał tłumy, które w pełni zaangażowały się w zabawę. Maryla Rodowicz, która pojawiła się na scenie w przepięknym, biało-czerwonym wianuszku, stała się z miejsca centrum całego wydarzenia. Maryla Rodowicz wprost porwała tłumy, które ledwo za nią nadążały.

Koncert na Stadionie Narodowym zebrał całe tłumy, ale nic dziwnego, bowiem gwiazdy, które wystąpiły dzisiejszego wieczoru, są zapewnieniem dobrej zabawy. Bank rozbił dzisiaj zdecydowanie koncert Zenka Martyniuka, następnie powrót do złamanych serc za sprawą twórczości Michała Wiśniewskiego, a teraz widzowie przenieśli się na chwilę na zielone pola Ukrainy, śpiewając razem kultowe "Sokoły".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Potrzebujesz gotówki? Istnieją dwa banalne sposoby, żeby szybko ją zdobyć
  2. OBRZYDLIWE znalezisko w karkówce. Prawda wywołuje mdłości
  3. Uwielbiana gwiazda przez lata ukrywała straszliwą chorobę. Ślady na ciele zasłaniała makijażem, teraz choroba zaatakowała jej twarz [ZDJĘCIA]
  4. Zadźgał żonę. Podał powód, opisuje go jedno słowo
  5. Elżbieta II ukrywała chorobę. Wszystko wyszło na jaw, gdy kamery uchwyciły posiniaczone dłonie królowej
  6. Zaszczekał i ocalił rodzinę. Sam nie przeżył, pies bohater

Źródło: TVP2

Następny artykuł