Martyna Wojciechowska pokazała zdjęcie brzucha i USG. Prosi fanów o pomoc w leczeniu chorego dziecka

Martyna Wojciechowska pokazała zdjęcie brzucha i USG. Prosi fanów o pomoc w leczeniu chorego dziecka Źródło: fot. instagram.com

Martyna Wojciechowska jest jedną z największych gwiazd stacji TVN. Podróżniczka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie udało się jej zgromadzić ponad milion obserwujących. Teraz gwiazda pokazała wszystkim zdjęcie brzucha oraz USG dziecka.

Martyna Wojciechowska największą popularność zyskała dzięki swojemu programowi "Kobieta na krańcu świata". Dziennikarka podróżuje w nim po najdalszych zakamarkach naszego globu i przedstawia historie, które niekiedy wręcz mrożą krew w żyłach. Wojciechowska, podobnie jak inne gwiazdy, bardzo chętnie korzysta z mediów społecznościowych jako swoistego kontaktu ze swoimi fanami. Teraz prosi wszystkich o pomoc w leczeniu chorego dziecka.

Martyna Wojciechowska prosi o pomoc

Na profilu instagramowym podróżniczki pojawiło się zdjęcie ciężarnego brzucha oraz USG. W pierwszej chwili można by pomyśleć, że dziennikarka spodziewa się dziecka, ale wchodząc we wpis dowiadujemy się dokładnie, o co tak naprawdę chodzi.
Martyna Wojciechowska znana jest z chęci pomagania innym. Idealny przykład stanowi historia jej przybranej córki Kabuli, która była bohaterką jednego z odcinków jej programu. Dziewczyna jest albinoską, przez co w jej rodzinnych stronach żyje w ciągłym niebezpieczeństwie. Kiedy była mała, padła ofiarą dwóch mężczyzn, który odcięli jej rękę, aby zrobić z niej magiczny talizman. Teraz dziennikarka prosi o pomoc fanów w zbiórce pieniędzy dla małego Bruna, u którego wykryto jeszcze przed przyjściem na świat, że urodzi się z niekompletnym sercem. Maluch wciąż przebywa w łonie swojej mamy i wymagać będzie bardzo drogiego i specjalistycznego leczenia, na które zwyczajnie nie stać jego rodziców. - Zostało tylko 5 DNI, żeby URATOWAĆ to maleństwo! Mały Bruno jeszcze się nie urodził, a Jego życie już jest zagrożone. Kiedy przyjdzie na świat, zacznie umierać… Podczas jednej z rutynowych kontroli przyszli rodzicie usłyszeli te słowa: „Bruno nie ma całego serca. Zamiast tego wykształciło się tylko pół…” - pisze Wojciechowska.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Wielu internautów już zaangażowało się w tę zbiórkę, jednak wciąż brakuje sporej kwoty, aby pomóc Brunowi. Bez wątpienia był to wspaniały gest ze strony dziennikarki, która raz jeszcze pokazała, jak wielkie serce posiada.
Martyna Wojciechowska stanowi doskonały przykład na to, jak powinniśmy się zachowywać, widząc potrzebę innych. Dodatkowo w bardzo mądry sposób wykorzystuje fakt swojej popularności i to, że może trafić z takim apelem do tysięcy osób. Nic tylko pogratulować wspaniałej postawy.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Zarobki Poli Raksy to wielka tajemnica. Jaką emeryturę dostaje?
  2. Okrzyknięto ją „nową Korą”. Kim jest Karolina Gibki?
  3. Cugowski ma jeszcze jednego syna, o którym mało wiadomo. Podobny?
  4. Prosi już tylko o modlitwę. Gwiazdor show TVN jest śmiertelnie chory
  5. Antoni Królikowski zraził się do związków. „Dziewczyny to same problemy”
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Następny artykuł