Takiej Wojciechowskiej nie znaliśmy. Dla jej córki to był szok

Takiej Wojciechowskiej nie znaliśmy. Dla jej córki to był szok Źródło: screen/YouTube/Kultowe Rozmowy

Martyna Wojciechowska dała się poznać jako pełna pasji podróżniczka i wyjątkowo silna kobieta. Dla swojej córki Marysi od początku jest autorytetem. Ostatnio znana dziennikarka pokazała zupełnie inną twarz. Tego nikt o niej nie wiedział.

Martyna Wojciechowska cieszy się opinią bardzo aktywnej i niezwykle silnej kobiety. Popularna dziennikarka i podróżniczka zachwyca nieprzeciętną osobowością i dla wielu kobiet stanowi wzór do naśladowania. Jest również niekwestionowanym autorytetem dla swojej 11-letniej córki Marysi. Dla "Kobiety na krańcu świata" dziewczynka jest oczkiem w głowie.

Zdobywczyni Mt. Everest chciałaby, aby jej córka również była odważną i pewną siebie kobietą. W wielu wywiadach mówiła, że w swoich metodach wychowawczych kładzie nacisk na wychowanie do samodzielnego i odważnego myślenia. W oczach córki Martyna Wojciechowska zawsze była twardzielką. Jednak ostatnio pokazała zupełnie inne oblicze. 

Martyna Wojciechowska pokazuje zupełnie inną twarz. Takiej jej nie znaliśmy

Wielu osobom wydawało się, że w życiu podróżniczki Martyny Wojciechowskiej nie ma miejsca na słabości i smutek. Ostatnio przyznała się do tego, że czasami płacze. Jak się okazało, 11-letnia Marysia dopiero niedawno zobaczyła łzy swojej silnej i zdeterminowanej matki:

- Paradoksalnie największym wyzwaniem okazało się pokazanie córce mojej słabości. Tego, że ja też czasem czegoś nie wiem, że jest mi źle, że poszukuję. Czułam, że tylko tak mogę w niej rozwijać empatię. A przede wszystkim, że też płaczę - przyznała Martyna Wojciechowska w wywiadzie dla jednego z popularnych magazynów dla kobiet. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Dla 11-letniej Marysi łzy matki były zaskoczeniem

Okazywanie słabości stało się jednym z najtrudniejszych wyzwań, z jakim musi mierzyć się Martyna Wojciechowska w procesie wychowywania swojej córki. 11-letnia Marysia - podobnie jak większość fanów - przyzwyczaiła się do wizerunku niezłomnej kobiety, która nie zna słowa słabość: 

- W oczach mojego dziecka byłam niezłomną wojowniczką, a stworzenie skaz i zadrapań na tej mojej zbroi stanowiło trudne zadanie. I wciąż jest bardzo świadomą pracą - zwierzyła się podróżniczka.

Martyna Wojciechowska wydawała sprawiała wrażenie osoby, która stawia czoło wszystkim trudnościom. Jak się jednak okazuje, ona również ma "pięty Achillesowe" i dziś otwarcie mówi o swoich słabościach. Nie boi się okazywać ich także przed swoją córką. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramat Kingi Rusin! Gwiazda TVN totalnie się wtedy załamała. Jej wyznanie doprowadzi was do płaczu
  2. Jak mieszka Majka Jeżowska? Dorota Szelągowska złapałaby się za głowę, a Katarzyna Dowbor uciekłaby w popłochu
  3. Koszmarne informacje Polsatu. Helikopter rozbił się na skoczni narciarskiej
  4. Szok w programie Jaworowicz. Policja przerwała nagranie i zatrzymała skazanego za pedofilię
  5. Fani serialu „Przyjaciółki” wstrząśnięci. Przerażająca katastrofa samolotu, na pokładzie uwielbiany bohater
  6. Polska spłynie, jasnowidz wzbudził strach. Jackowski przekazał Polakom okrutną treść wizji

źródło: Jastrząb Post

 

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News