Aż trudno uwierzyć, że naprawdę tak zaczął się ich związek. Kossakowski o Wojciechowskiej

Aż trudno uwierzyć, że naprawdę tak zaczął się ich związek. Kossakowski o Wojciechowskiej Źródło: Fot. Instagram/Przemysław Kossakowski

Martyna Wojciechowska oraz Przemysław Kossakowski tworzą jeden z najbardziej zgranych związków w polskim show-biznesie. Jak się jednak okazuje, ich miłość narodziła się w niezbyt przychylnych okolicznościach. Podróżnik zdecydował się wreszcie ujawnić w rozmowie z mediami, kiedy postanowił zdobyć serce przyszłej partnerki i co go do tego pchnęło.

Martyna Wojciechowska znana jest ze swego zamiłowania do wolności i niezależności. Przemysław Kossakowski zdaje się być więc mężczyzną dla niej wręcz idealnym. Sam także uwielbia dalekie, samotne często podróże i nie wyobraża sobie życia bez ekstremalnych aktywności. Przy obecnym partnerze gwiazda znaleźć więc może zrozumienie oraz prawdziwe, bezkompromisowe wsparcie.

Jak Martyna Wojciechowska poznała swego ukochanego, Przemysława Kossakowskiego?

Para rzeczywiście wydaje się być więc naprawdę szczęśliwa, czego nie zamierza już ukrywać. Żaden z fanów nie domyśliłby się chyba jednak, w jakich okolicznościach zawiązała się bliższa relacja podróżników. O tym, gdzie Przemysław Kossakowski poznał Martynę Wojciechowską, publiczność może się dowiedzieć z wywiadu z gwiazdorem dla "Twojego Stylu". - W studiu Dzień Dobry TVN. Realizowałem odcinek jednego ze swoich programów. Podaliśmy sobie dłonie, spojrzeliśmy w oczy i wyraziliśmy zdziwienie, że przez pięć lat się nie poznaliśmy. Dałem Martynie swój numer telefonu, licząc, że zrewanżuje się tym samym, ale ona zdaje się, miała inne zdanie na ten temat. Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Potem wróciłem na Podlasie i przez pół roku nie mieliśmy kontaktu. I nagle któregoś wieczoru dostaję od niej SMS - opowiedział szczerze Kossakowski, zaskakując licznych fanów.

Co było w wiadomości, która rozpoczęła związek Wojciechowskiej i Kossakowskiego

- Wiadomość była pełna pasji i prawdziwego gniewu. Okazało się, że natknęła się na mój program, w którym jadłem zupę z płetwy rekina. Zarzuciła mi skrajną nieodpowiedzialność. Branie udziału w nagannych praktykach dewastujących ekosystem - ujawnił także podróżnik, wprawiając czytelników w jeszcze większe osłupienie i niedowierzanie, które szybko zamieniło się w zadowolenie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Ten SMS mnie zachwycił. Postanowiłem udowodnić jej, że zjadanie zagrożonych gatunków to najmniejsza z moich wad. Ten proces trwa do dzisiaj - zakończył w osobliwie romantyczny zdaniem fanów oraz fanek sposób Kossakowski, nie ukrywając swoich uczuć do Wojciechowskiej oraz ogromnej fascynacji jej osobą oraz wyznawanymi przez nią ideałami.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Widzowie DDTVN zlinczowali ją za występ w programie. Celebrytka przerywa milczenie
  2. Edytę i Czarka Pazurów dzieli 26 lat! Kim jest żona słynnego aktora?
  3. Media przekazały, że gwiazda TVN stoczyła się na dno. Celebrytka wskazała winnego swojego nałogu
  4. Ilona Felicjańska oskarża byłego męża o swoje uzależnienie! „Przemoc psychiczna i…”
  5. Syn Zenka Martyniuka przekroczył granicę żenady. Tym razem zaatakował własnego ojca
Następny artykuł