Najsmutniejsze święta Wojciechowskiej od lat. W końcu zdecydowała się zdradzić

Najsmutniejsze święta Wojciechowskiej od lat. W końcu zdecydowała się zdradzić Źródło: youtube.com/onet

Martyna Wojciechowska postanowiła podzielić się tym, jak wyglądały najsmutniejsze święta w jej życiu. Podróżniczka, która znana jest ze swojej pracowitości i chęci poznawania świata, przyznała, że przez długi czas nie mogła pogodzić życia zawodowego i pasji z rodziną. Jedno Boże Narodzenie tysiące kilometrów od bliskich dało jej do myślenia.

Martyna Wojciechowska ma wyjątkowo ciężkie życie. Gwiazda, która od lat podróżuje i pokazuje Polakom niezwykłe oblicza Ziemi, musi łączyć swoją pasję i pracę z byciem mamą. Dziennikarka przyznaje, że dzielenie tych ról nigdy nie było proste, ale dzięki jednemu, smutnemu wydarzeniu zdała sobie sprawę, jak ważna jest rodzina. A wszystko w trakcie najgorszego Bożego Narodzenia w jej życiu.

Martyna Wojciechowska opowiedziała o swoich najgorszych świętach. Porażająca opowieść podróżniczki

Wojciechowska wyznała, że jej życie zmieniło się nie do poznania 11 lat temu. Gwiazda tuż przed świętami wyjechała do Chile, gdzie miała realizować jeden ze swoich podróżniczych projektów. Dziennikarka nie zważała na to, że ma małe dziecko w domu i próbowała dotrzymać zobowiązań, jakie miała względem organizatorów wyprawy.

- Pierwsze samotne święta spędziłam 11 lat temu, po narodzinach Marysi. Nie mogłam się odnaleźć, nie wiedziałam, co to znaczy być matką. I w akcie desperacji zdecydowałam, że nie odpuszczę projektu, który rozpoczęłam długo przed zajściem w ciążę. Sądziłam, że wrócę na święta, ale nic nie poszło zgodnie z planem, nie było pogody. - opowiada podróżniczka

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Widok dziecka złamał jej serce

Podróżniczka byłą bardzo zawiedziona tym, że nie zdołała wrócić z Chile do Polski i korzystając z internetu, próbowała połączyć się do rodziny w kraju. Kiedy zobaczyła swoje dziecko stwierdziła, że musi zmienić coś w swoim życiu i zacząć przejmować się o wiele bardziej swoim życiem rodzinnym.

Dzisiaj grzeje: 1. Wielki dramat w domu Justyny Steczkowskiej. Nie jest dobrze, ręce same opadają
2. Wyjątkowy Polak nie żyje. Wielka strata

- Połączyłam się z mamą na Skypie, zobaczyłam ośmiomiesięczną Maryśkę i zaczęłam płakać, że podjęłam złą decyzję i chcę wracać. Wigilię spędziłam gdzieś na krańcu Chile, w knajpie, z przypadkowo spotkanymi ludźmi - opowiada gwiazda TVN

Najlepsze newsy dnia:

  1. 18-latka poddała się operacji plastycznej. Doznała nieodwracalnych uszkodzeń mózgu
  2. Nie żyje znakomity polski dziennikarz sportowy. Pracował przez niemal 30 lat
  3. Kobieta chora na nowotwór wzięła ślub w szpitalu. Po kilkunastu godzinach serce jej męża pękło na pół
  4. Tysiące Polaków obserwowało jej walkę o życie. Niestety, rodzina przekazała, że Gabrysia zmarła w pierwszy dzień Bożego Narodzenia
  5. Dramat na bożonarodzeniowej mszy. 21 osób w ciężkim stanie trafiło do szpitala

Źródło: Radio Eska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News