Martyna Wojciechowska wspomina swoją Wigilię. Była całkowicie sama, nikt nie powinien tak spędzać świąt

Martyna Wojciechowska wspomina swoją Wigilię. Była całkowicie sama, nikt nie powinien tak spędzać świąt Źródło: YouTube / tvnpl

Martyna Wojciechowska zdobyła się na poruszające wyznanie. Opowiedziała o świętach spędzonych samotnie, z dala od rodziny. Podróżniczka przebywała wtedy na drugim końcu świata.

Martyna Wojciechowska pierwsze samotne święta spędziła 11 lat temu w Chile. Chociaż macierzyństwo obecnie jest dla niej ogromną wartością, nie zawsze miała takie podejście do bycia matką. Kilkanaście lat temu bardziej wolała oddawać się podróżom, niż życiu rodzinnemu. Samotne święta Bożego Narodzenia kobieta spędziła na drugim końcu świata w momencie, gdy jej córeczka Marysia miała zaledwie 8 miesięcy. Gwiazda opowiedziała o tym trudnym dla niej czasie na łamach "Twojego Stylu".

Martyna Wojciechowska przebywała z dala od ośmiomiesięcznej córeczki

- Pierwsze samotne święta spędziłam 11 lat temu, po narodzinach Marysi. Nie mogłam się odnaleźć, nie wiedziałam, co to znaczy być matką. I w akcie desperacji zdecydowałam, że nie odpuszczę projektu, który rozpoczęłam długo przed zajściem w ciążę. Sądziłam, że wrócę na święta, ale nic nie poszło zgodnie z planem, nie było pogody - zwierzyła się kobieta.

Jej podejście do macierzyństwa zupełnie zmieniło się w momencie, gdy zobaczyła na Skypie swoją ośmiomiesięczną córeczkę. Widok dziecka oddalonego o tysiące kilometrów był dla niej znacznie trudniejszy niż się spodziewała.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Połączyłam się z mamą na Skypie, zobaczyłam ośmiomiesięczną Maryśkę i zaczęłam płakać, że podjęłam złą decyzję i chcę wracać. Wigilię spędziłam gdzieś na krańcu Chile, w knajpie, z przypadkowo spotkanymi ludźmi - wspomina podróżniczka.

Po raz pierwszy doświadczyła prawdziwej tęsknoty

- Ten wyjazd przemeblował mi w głowie. Pierwszy raz doświadczyłam prawdziwej tęsknoty. Tak chciałam przytulić Marysię, że aż bolało. Chciałam być bardziej męska niż mężczyźni. Zrozumiałam, że nie jestem cyborgiem, mam prawo do wątpliwości i strachu. To był przełom - zwierza się Martyna Wojciechowska.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje legenda muzyki. Każdy zna jej piosenki, zmarła nagle
2. 8 Polaków nie żyje, 118 jest rannych. Policja przekazała bardzo niepokojące wiadomości

W kolejnych latach podróżniczka spędziła święta poza domem tylko raz, po śmierci Jurka - taty Marysi. Boże Narodzenie przeleżała na plaży, z córką.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Nasyłanie dronów i czarna lista. Kulisy pracy w TVP ujawnione przez byłego pracownika stacji
  2. Emerytury 2020. Znamy już stawkę i wysokość waloryzacji
  3. Dagmara z "Królowych życia" pokazała, jak spędza święta. Wielu ją znienawidzi, druga połowa jest zachwycona
  4. Najlepszy sposób na świąteczną zgagę. Jest banalnie prosty i pomaga każdemu
  5. Odejście znanego dziennikarza wstrząsnęło Polakami w święta. Ujawniono list, jaki zostawił przed śmiercią, prawda wyszła dopiero po latach

Źródło: Pudelek.pl

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News