Martyna Wojciechowska prosiła o pilną pomoc. Rozpacz w jej domu, zaginął ukochany mieszkaniec

Martyna Wojciechowska prosiła o pilną pomoc. Rozpacz w jej domu, zaginął ukochany mieszkaniec Źródło: youtube.com/ddtvn

Martyna Wojciechowska mierzyła się z wyjątkowo wielkim problemem. Gwiazda TVN poinformowała w swoich mediach społecznościowych o wielkiej stracie, jakiej doznała i o tym, jak ogromna rozpacz miała miejsce w jej domu. Apel podróżniczki spotkał się z natychmiastową reakcją internautów.

Martyna Wojciechowska poinformowała o swoim wielkim problemie. Gwiazda stacji TVN, która jest obecnie w stanie odpoczynku od podróży i przebywa w swoim mieszkaniu w Warszawie, została poinformowana przez swoją córkę o nagłym zniknięciu ukochanego mieszkańca domu. Sytuacja była bardzo napięta i nie wiadomo co by się stało, gdyby nie szybka pomoc internautów. 

Martyna Wojciechowska apelowała o pomoc. Porażająca prośba dziennikarki

Mieszkańcem domu Wojciechowskiej, który uciekł, był ukochany kot prezenterki i jej córki. Zwierzę będące pupilem całej rodziny opuściło mieszkanie około godziny 15:00 i znikło bez śladu. Sprawa była o tyle dramatyczna, że zwierzak jest chory i potrzebuje stałego przyjmowania leków przypisanych mu przez weterynarza.

- Pomoc pilnie potrzebna. Zaginął nasz ukochany kot. Wczoraj ok.15:00 na Kępie Potockiej, ul. Barszczewska, w Warszawie. Każda wiadomość jest na wagę złota! Musi codziennie przyjmować leki, jest pod stałą opieką weterynarza. Jeśli ktokolwiek z Was cokolwiek wie, piszcie proszę - Marysia bardzo tęskni - napisała była redaktor naczelna National Geographic.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Internauci okazali wsparcie

Pod zdjęciem kota i córki dziennikarski pojawiły się osoby, które widziały zwierze chodzące po ulicach Warszawy i to właśnie oni odprowadzili pupila do domu. Wśród komentarzy przewijających się pod fotografią nie zabrakło także słów wsparcia, które były dla dziennikarki i jej córki bardzo ważne i umiejętnie łagodziły stres związany z poszukiwaniami tak istotnego mieszkańca domu Wojciechowskiej.

- Jestem dobrej myśli, że wróci, nasza 15-letnia kotka też zaginęła na 5 dni i chociaż była wychodząca to nigdy w ciągu tych 15 lat, nie oddaliła się od domu, bo była bardzo strachliwa, najwyżej siedziała w ogródku. Jednak tego feralnego dnia coś musiało ją przestraszyć, sądzę, że kot sąsiadów ją pogonił, szukaliśmy jej codziennie, chodząc wieczorem po okolicy i nawołując i wypytując sąsiadów. Wróciła sama po 5 dniach, robiąc straszny raban nad ranem pod oknem, brudna, głodna i przestraszona. Trzymam kciuki za szybki powrót koteczka - wspierała Wojciechowską jedna z internautek. 

Dobrze, że wszystko skończyło się dobrze, jednak cała sytuacja kolejny raz pokazuje, jak ogromne serce do zwierząt ma celebrytka.

  1. Ukochana przez Polaków aktorka przeszła operację plastyczną. Twarz 57-latki jest nie do poznania, wygląda koszmarnie. Co z jej karierą?
  2. Zmarła żona aktora "Barw Szczęścia". Dramatyczne choroba zabrała mu ukochaną, wstrząsające fakty
  3. Szokująca przepowiednia słynnej jasnowidzki ws. Dawidka. Wmuruje was w ziemię
  4. Sąd zdecydował o odtajnieniu dokumentów, książę zmuszał nastolatkę do stosunku. Skandal rozrywa brytyjską rodzinę królewską
  5. 4-latek zapewnia, że w poprzednim wcieleniu był księżną Dianą. Ujawnia porażające fakty, jesteśmy w szoku
  6. Krzysztof Rutkowski mówi, co najprawdopodobniej zrobił ojciec Dawidka z synem. Te słowa przerażają

Źródło: instagram 

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu