Martwy lis na marszu PiS. Dziennikarz odpowiada

Martwy lis na marszu PiS. Dziennikarz odpowiada

Na wczorajszym marszu Prawa i Sprawiedliwości, podczas którego jego uczestnicy wyrażali m.in. solidarność z prezydentem Andrzejem Dudą pojawiły się odniesienia do dziennikarzy. Najbardziej dostało się naczelnemu "Newsweeka", Tomaszowi Lisowi. 

Oprócz transparentów wyrażających poparcie dla prezydenta Dudy, Jarosława Kaczyńskiego i jego formacji pojawiły się również wymierzone w przeciwników politycznych, w tym dziennikarzy. Najbardziej dostało się naczelnemu "Newsweeka", Tomaszowi Lisowi, który w środowisku zwolenników formacji Jarosława Kaczyńskiego nie cieszy się popularnością. Na jednym z transparentów, którzy przynieśli uczestnicy marszu PiS był uczepiony martwy lis, a wszystko wieńczył podpis "Tomasz Lis na żywo". Na kolejnym transparencie, przy którym była utwierdzona klatka na zwierzęta, widniał z kolei napis ""To na Lisa".  

Na zdjęciu jeden z transparentów przygotowanych przez zwolenników PiS i uczestników dzisiejszego "Marszu dla Wolności i... Posted by Newsweek Polska on 13 grudnia 2015
  Dziennikarz za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych odpowiedział na transparenty, których zdjęcia natychmiast rozniosły się po sieci. Lis nawiązał w swojej odpowiedzi do słów Jarosława Kaczyńskiego, który opisując przeciwników PiS powiedział o "gorszym sorcie Polaków".
Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:
bh Następny artykuł