Marta Kaczyńska jest bratanicą jednego z najbardziej wpływowych polityków w Polsce, lecz nawet ten fakt nie uratował jej przed atakiem przestępców. Bratanica prezesa PiS, która powinna cieszyć się przyjściem na świat swojego syna, przeżyła właśnie chwile grozy.

Marta Kaczyńska oprócz bycia bratanicą jednego z najważniejszych polityków w naszym kraju jest również wziętą panią prawnik oraz adwokatem. Publikuje w mediach również autorskie felietony, które żywo komentowane są przez społeczność internautów. Nawet taka popularność nie uchroniła kobiety przed bezczelnym atakiem złodzieja, który odważył się ukraść jej samochód. Do kradzieży doszło na jednym z trójmiejskich parkingów.

Marta Kaczyńska jedną z najpopularniejszych córek polityków

Marta Kaczyńska jest córką zmarłego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, która raczej rzadko decyduje się na komentowanie polskiego życia politycznego, a mimo to cieszy się popularnością zarówno w mediach, jak i wśród obywateli. Kobieta jest cenionym prawnikiem oraz adwokatem, zasłynęła również jako autorka felietonów, które regularnie publikuje na łamach kilku wydawnictw.

Kobieta na swoim koncie ma udział w kilku produkcjach filmowych, m. in. „Córka” autorstwa Marii Dłużewskiej, „Gorycz i chwała” Ewy Świecińskiej czy „Lider” Jana Pospieszalskiego. Kaczyńska oprócz felietonów na swoim koncie ma również książkę zatytułowaną „Moi rodzice”, której współautorką jest Dorota Łosiewicz.

Marta Kaczyńska okradziona

Fakt bycia córką zmarłego prezydenta Polski oraz siostrzenicą jednego z najważniejszych polityków tego kraju nie uchronił kobiety od… kradzieży. Kilka dni temu skradziono jej samochód z jednego z parkingów na terenie Trójmiasta.

– 14 września zostaliśmy poinformowani o kradzieży audi z jednego z parkingów na terenie Sopotu. Tego samego dnia skradziony samochód został odzyskany na terenie Gdańska – tak biuro prasowe pomorskiej policji przedstawiło sprawę redakcji TVN24.

Wartość samochodu określa się na kilkadziesiąt tysięcy złotych, mowa jest bowiem o audi Q7. Całe szczęście, że złodziej najprawdopodobniej opamiętał się, gdy znalazł w aucie dokumenty właścicielki i zrozumiał, jak wielki błąd popełnił. Jak do tej pory nie znaleziono sprawców, policja prawdopodobnie nie ma także żadnych podejrzanych.

– Na miejscu funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli wiele śladów. Po zakończeniu czynności samochód zwrócono pokrzywdzonej. Czynności dotyczące kradzieży cały czas trwają, między innymi ustalamy świadków, zabezpieczamy monitoringi i analizujemy ich zapisy – poinformowała policja.

TVN24, powołując się na swoich informatorów podaje również, że złodziej osobiście zadzwonił na policję, by poinformować o swoim dobrowolnym odstawieniu samochodu pod jedną z komend policji. Kobieta przeżyła chwile grozy, dobrze jednak, że złodziej sam się w porę opamiętał.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Tajne spotkanie premiera z Małgorzatą Gersdorf! To się miało nie wydać
  2. Ujawniono tajne nagrania z przygotowań do ślubu Meghan Markle. Księżna oniemiała
  3. Uczestniczka „Rolnik szuka żony” wyszydzona przez widzów. Jest… specyficzna

Marta Kaczyńska wobec życiowego przełomu [ZDJĘCIA]


Wszystkie kobiety Jarosława Kaczyńskiego [ZDJĘCIA]

Zobacz również