To miała być miłość. Ale Marta Kaczyńska powiedziała mu, że to nie on jest ojcem dziecka

To miała być miłość. Ale Marta Kaczyńska powiedziała mu, że to nie on jest ojcem dziecka Źródło: YouTube - Blogpressportal

Marta Kaczyńska miała spory problem, gdy jej pierwsze małżeństwo się rozpadło. Znana publicystka musiała powiedzieć swojemu byłemu mężowi, że nie jest on ojcem jej dziecka. To musiał być dla niego ogromny szok - nic dziwnego, że kontynuowanie związku było dla nich niemożliwe.

Marta Kaczyńska przez wiele lat nie mogła odnaleźć szczęścia w miłości. Córka Lecha Kaczyńskiego była związana z dwoma mężczyznami zanim udało jej się znaleźć ukojenie u boku Piotra Zielińskiego. Ślub pary odbył się niemal dokładnie rok temu, a chwilę później na świat przyszedł pierwszy ich potomek. Teraz prawniczka wygląda na kobietę, która jest bardzo szczęśliwa z tego, jak wygląda jej życie.

W poprzednich latach Marta Kaczyńska musiała zmagać się z bardzo poważnymi zawirowaniami, które niejednokrotnie były spowodowane właśnie problemami miłosnymi. Nie wszyscy wiedzą o wyznaniu, jakie miało niegdyś paść z ust publicystki. Przed laty była zmuszona przekazać swojemu mężowi najsmutniejszą prawdę dotyczącą dziecka.

Marta Kaczyńska musiała wypowiedzieć smutne słowa

Pierwsza córka Marty Kaczyńskiej, Ewa, urodziła się w 2003 roku, czyli w czasie, gdy prawniczka była związana z Piotrem Smuniewskim. Po latach doszło do rozwodu pary, a już w 2007 roku wzięła ślub z Marcinem Dubienieckim. Wówczas przyszła na świat Martyna, druga córka Kaczyńskiej. Niespodziewaną prawdę na temat ojca obu dziewczynek poznaliśmy dopiero po wielu latach. 

Wyszło na jaw, że Marcin Dubieniecki jest ojcem nie tylko Martyny, ale i Ewy. Córka Lecha Kaczyńskiego zdecydowała się na wydanie oficjalnego potwierdzenia tych informacji po wielu latach, gdy ojcostwo Smuniewskiego zostało zaprzeczone przez sąd. To właśnie wówczas poznał szokującą prawdę na temat tego, że w roku ślubu ze swoją ówczesną ukochaną była w ciąży z innym mężczyzną.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Marta Kaczyńska zdawała sobie sprawę ze smutnej prawdy

Z pewnością wiadomości o zaprzeczeniu ojcostwa nie należały do przyjemnych. Nie da się ukryć, że nikt nie chciałby przeżyć momentu, w którym dowiaduje się takiej prawdy o dziecku, które do tej pory wychowywał. Te smutne słowa w pewnym momencie musiała wypowiedzieć Marta Kaczyńska. Być może gdyby nie to, para do dziś byłaby szczęśliwym małżeństwem.

Sensacyjne wiadomości wpłynęły na opinię publiczną. Nikt nie spodziewał się, że prawniczka przez lata ukrywała przed swoim mężem tak bolesną dla niego prawdę. Zdecydowanie nie wpłynęło to pozytywnie na jej reputację. 

  1. Dramat Aleksandry Kwaśniewskiej! Po latach zdradziła bolesną tajemnicę o swoim ojcu i aborcji
  2. Anna Komorowska w dniu ślubu z Bronisławem wyglądała jak milion dolarów! Ujawniono ich zdjęcie ślubne. Nie poznacie prezydenta! 
  3. Wiadomo z jakiego powodu Beata Tyszkiewicz NAPRAWDĘ odeszła z Tańca z Gwiazdami. Strasznie smutne
  4. Witold Pyrkosz umarł w wyjątkowo bolesny sposób. Aż przykro czytać
  5. Kim jest matka Agnieszki Chylińskiej? Totalnie inna postać niż córka
  6. Wielki smutek. Tak wygląda grób Darii Trafankowskiej
     

Źródło: Wikipedia

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu