Opublikowano zdjęcie narodowca, który atakował Marsz Równości. Popłaczecie się ze śmiechu

Opublikowano zdjęcie narodowca, który atakował Marsz Równości. Popłaczecie się ze śmiechu

Marsz Równości, który w minioną sobotę przeszedł przez Lublin, wzbudził ogromne kontrowersje. Świat przekonał się, że stolica województwa nie jest gotowa na pokojową demonstrację środowisk LGBT. Była ona co chwila atakowana przez kontrmanifestantów. W sieci pojawił się już wizerunek jednego z agresorów. 

Marsz Równości odbył się jedynie dzięki wyrokowi sądu apelacyjnego. Prezydent Lublina nie wydał zgody na przemarsz zarówno marszu jak i "kontrmarszu" środowisk narodowych, kibolskich i ultraprawicy. Podtrzymał go później sąd I instancji. Organizacji marszu sprzeciwiał się twardo lokalny PiS. Wojewoda lubelski sam "alarmował", że "ludzie promujący dewiację" nie powinni mieć prawa do manifestacji.

Marsz Równości - sprawcy ataków zatrzymywani

Nie da się ukryć, że te słowa podgrzały napięcie między środowiskami LGBT i ich krytykami.

Ci drudzy nie odstępowali w sobotę na krok uczestników marszu. Tych ostatnich chroniła "ściana" uzbrojonych po pachy policjantów. Sceny przypominały najgorsze czasy PRL. Przeciwnicy marszu co chwila atakowali osłaniających manifestację funkcjonariuszy. Rzucali kamieniami i petardami, użyli też gazu pieprzowego. W stronę uczestników marszu leciały niekończące się bluzgi.

Wydarzenie publiczne tej rangi nie mogło przejść niezauważone. Agresorami tego dnia byli wyłącznie przeciwnicy środowisk LGTB. Policja została zmuszona użyć siły, począwszy od armatki wodnej po fizyczne zatrzymanie agresorów. Kamery miejskiego monitoringu i relacje prasowe są dziś najlepszymi dowodami nadużyć jakich dopuścili się przeciwnicy marszu.

Jak pisze dziennikwschodni.pl przed sądem stanie co najmniej 16 osób. Jeden z agresorów już przebywa za kratami - sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu Kamila K. Za atak kamieniami na funkcjonariuszy policji i udział w nielegalnym zbiegowisku grozi mu 10 lat więzienia.

- Ponadto Kamil K. jest podejrzany o to, że używając kamieni dopuścił się czynnej napaści na policjantów z oddziału prewencji –powiedziała "Dziennikowi Wschodniemu" Agnieszka Kępka, z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Lokalne media wypuściły w sieć zdjęcia zatrzymanych. To przede wszystkim młodzi mężczyźni. Jeden z nich przyszedł do sądu ubrany w obcisłą, damską bluzeczkę. Kompletnie nie współgra to z wizerunkiem lokalnego bandyty, który wszelkimi możliwymi sposobami nie chciał dopuścić do pokojowej manifestacji.



  1. Brudziński kłamie na temat Marszu Równości w Lublinie. Żenujące słowa
  2. Meghan Markle jest W CIĄŻY! Dziecko przyjdzie na świat WIOSNĄ
  3. Wszyscy pozwalamy na to swoim psom. Może być to dla nas niezdrowe
  4. Brudziński kłamie na temat Marszu Równości w Lublinie. Żenujące słowa
Następny artykuł