Policja zapowiada surowe konsekwencje po zadymie na Marszu Równości w Białymstoku

Policja zapowiada surowe konsekwencje po zadymie na Marszu Równości w Białymstoku Źródło: youtube/radio_bialystok/

Wczorajszy Marsz Równości nie był pierwszym w Polsce, jednak nigdy wcześniej nie wydarzył się w Białymstoku. Niemalże pewne było, że wzbudzi to spore emocje wśród okolicznych mieszkańców, jednak nikt nie zakładał, że będą one aż tak skrajne. Dramatyczna sytuacja wymagała interwencji służb mundurowych, które z trudem zapanowały nad rozwścieczonym tłumem.

Pierwszy białostocki Marsz Równości okazał się być epicentrum hejtu, przemocy i nienawiści. Informacje na temat skandalu nieustannie pojawiają się w polskich mediach. Nie zabrakło również wypowiedzi ze strony policji, która deklaruje, że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec każdego, kto przyczynił się do zamieszek. 

Zadyma na Marszu Równości w Białymstoku 

Chyba nie ma osoby, która nie słyszała o porażającym przemarszu osób związanych ze środowiskiem LGBT w Białymstoku. Tego typu manifestacja, gdzie symbolem jest tęczowa flaga, nie była pierwszą w naszym kraju, dlatego nikt nie podejrzewał, że może dojść do tak drastycznych zachowań.

Na miejscu zjawili się oburzeni kibice, którzy dumnie prezentując koszulki z napisem "Bóg, Honor, Ojczyzna" zaczęli obrzucać uczestników marszu jajkami, kamieniami, a nawet petardami. Zagrożenie dla zdrowia i życia sięgnęło zenitu, dlatego niezwłocznie zawiadomiono dziesiątki funkcjonariuszy policji w specjalnym umundurowaniu, którzy byli zmuszeni użyć gazu. Dzięki szybkiej interwencji nikt z biorących udział w Marszu Równości nie odniósł poważniejszych obrażeń. Nie wiadomo jednak, ile osób zostało przewiezionych do szpitala. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Policja wyciągnie surowe konsekwencje wobec winnych 

Jak podają media, mundurowym udało się zatrzymać 20 osób. Polska policja nie ma wątpliwości i oficjalnie informuje, że konsekwencje wobec winnych zostaną wyciągnięte. Nie ma możliwości o okolicznościach łagodzących. 

- Zapewniam, że nie ma na takie zachowania przyzwolenia i każdy, kto dopuścił się naruszenia prawa, musi liczyć się z konsekwencjami. Policja zawsze reaguje i zebrane dowody przekażemy prokuraturze. Nieważne są sympatie i głoszone hasła - ważne dla nas jest przestrzeganie prawa - poinformował rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Mariusz Ciarka.

Rzecznik na chwilę obecną nie informuje jednak, jakie konsekwencje są brane pod uwagę. Nie wykluczone, że może dojść nawet do pozbawienia wolności. 

  1. Ujawniono zarobki Danuty Wałęsy. Pierwsza Dama zarabia WIĘCEJ od męża. Lech jest WŚCIEKŁY
  2. Szok! Znana aktorka PRZESADZIŁA z operacjami plastycznymi. Gwiazda STRASZY wyglądem i nie przypomina dawnej siebie. Fani są PRZERAŻENI
  3. Zeznania matki Dawida trafiły do mediów. Nic nie sugerowało jej najgorszego
  4. Nastolatki powinny brać przykład z córki zmarłej na raka Ani Przybylskiej. Wielka klasa 16-letniej Oliwii
  5. Małgorzata Rozenek przekazała przykrą wiadomość od swojego lekarza. Nie wystąpi w uwielbianym przez Polaków programie
  6. Właśnie podano jakie rany znajdowały się na ciele Dawidka. Ogrom krzywdy chłopca ściska za gardło

Źródło: onet 

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu