Jarosław Kaczyński cały czas dąży do obsadzenia jak największej liczby państwowych stanowisk zaufanymi ludźmi. Nie jest to jednak łatwe, a ostatnio spotkał się nawet ze stanowczą odmową. Mariusz Błaszczak nie zamierza kierować NIK.

Prawu i Sprawiedliwości pozostało niewiele czasu na zawładnięcie całością państwowych instytucji. Sejm VIII kadencji skończy się już w przyszłym roku, a nie wiadomo, czy Zjednoczona Prawica uzyska mandat na kolejne 4 lata rządzenia Polską.

Przy Nowogrodzkiej trwają gorączkowe przygotowania do kolejnych personalnych zmian, do których zdążyliśmy już przywyknąć. Jak podają anonimowi politycy PiS, dotyczyć one będą także niedawno mianowanych ministrów.

Celem władz jest obsadzenie istotnych stanowisk związanymi z nią osobami. Prezes PiS liczy oczywiście na swoich najbardziej zaufanych i doświadczonych ludzi.

Mariusz Błaszczak sprzeciwił się Kaczyńskiemu

Wedle doniesień Wirtualnej Polski w ostatnich dniach minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkali się, by omówić kwestie wagi państwowej. Szef resortu odpowiedzialnego za Siły Zbrojne RP miał otrzymać wówczas propozycję przejścia na stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli, które obecnie zajmuje Krzysztof Kwiatkowski.

Na byłym pośle z ramienia PO, ministrze sprawiedliwości w jej rządzie i prokuratorze generalnym ciążą ponadto poważne zarzuty związane z nadużywaniem władzy przy obsadzaniu państwowych stanowisk. Jeśli polityk stanie przed Trybunałem Stanu, możliwe będzie zastąpienie go przed upływem jego kadencji w połowie 2019 roku. Jak podało WP jej źródło w PiS, Błaszczak sprzeciwił się jednak prezesowi i nie przyjął propozycji zastąpienia Kwiatkowskiego.

– Błaszczak nie chce iść do NIK, bo kierowanie Izbą to mało prestiżowa funkcja. Minister widzi siebie w fotelu marszałka Sejmu, jeśli Marek Kuchciński wystartuje do Parlamentu Europejskiego. A to już jest praktycznie przesądzone – podał polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Co planuje Kaczyński?

Prezes PiS pragnie dokonać pełnego przejęcia najważniejszych urzędów jeszcze przed końcem obecnej kadencji Sejmu. Zastąpienie polityka PO jednym z najbardziej lojalnych działaczy w swoim otoczeniu jest po prostu jednym z elementów czyszczenia aparatu państwowego z pozostałości dawnej ekipy rządzącej.

Jaki cel ma natomiast wysyłanie marszałka Sejmu do Brukseli i dlaczego Błaszczak tak bardzo chce go zastąpić, nie wiadomo.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Ujawniono sprawozdanie finansowe Rydzyka. Treść zwala z nóg!
  2. Siostra Kory chciała przedłużyć jej życie. Nie zgodzili się
  3. Duda występuje przeciw PiS. Zapowiedział spotkanie i sojusz z opozycją

Kto ma lepszą armię: Polska czy Białoruś? PORAŻAJĄCA różnica!

Tusk na prezydenta? Internauci bezpardonowo rozprawiają się z tym pomysłem...

Czy Mariusz Błaszczak jest dobrym ministrem?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: wp.pl

...

Zobacz również