Marek Pawłowski ze „Złomowiska PL”
Screen „Złomowisko PL” youtube.com Discovery Channel Polska
Monika Majko - 9 Stycznia 2021

Z Markiem ze „Złomowiska PL” już wcześniej było bardzo źle. Wszystko widać na nagraniu, syn był zaniepokojony

Marek Pawłowski odszedł nagle 31 grudnia 2020 roku, a śmierć gwiazdora popularnego programu „Złomowisko PL” wstrząsnęła fanami. Okazuje się, że „Krzykacz” już wcześniej zmagał się z problemami zdrowotnymi. Prawdę ujawniło jedno z nagrań do programu.

Marek „Krzykacz” Pawłowski odszedł w minionego Sylwestra, a jego nagła śmierć wstrząsnęła fanami. Okazuje się, że bliscy gwiazdora programu „Złomowisko PL” już wcześniej martwili się o jego zdrowie. Syn sławnego złomiarza nie ukrywał zaniepokojenia jego złym samopoczuciem w trakcie nagrań do programu.

Marek Pawłowski zmarł nagle 31 grudnia 2020 roku, miał 47 lat

Gwiazdor programu emitowanego na antenie stacji Discovery Channel odszedł niespodziewanie, a jego śmierć wstrząsnęła nie tylko najbliższymi, ale również fanami złomiarza z Pruszkowa. Choć nie podano oficjalnej przyczyny zgonu 47-latka, wielbiciele programu „Złomowisko PL” zwrócili uwagę na to, że już od dawna widać było, że mężczyzna zmaga się z problemami zdrowotnymi.

W czasie nagrań do jednego z ostatnich odcinków programu widać było, że „Krzykacz” bardzo źle się czuł. Podczas wyjazdu złomiarzy do miejscowości Trzciany mężczyzna nie pomagał w załadunku, a odbiór złomu zostawił w rękach swojego syna, Janusza.

Syn gwiazdora programu od razu zauważył, że 47-latek kiepsko się czuje. Choć z początku Janusz żartował z ojca, że nie ma on dzisiaj głowy do interesów i pewnie się starzeje, w drodze powrotnej był wyraźnie zatroskany o swojego tatę.

Spojrzał na sufit w łazience i zamarł. Szybko zrobił zdjęcie, w panice chciał dzwonić na służbySpojrzał na sufit w łazience i zamarł. Szybko zrobił zdjęcie, w panice chciał dzwonić na służbyCzytaj dalej

- Powiem ci, że jakoś dzisiaj źle wyglądasz. Już widać, że zmęczony jesteś. Co ci jest tato? - spytał Janusz.

- Źle się czuję synku. Załadujemy to szybko i jedziemy - odpowiedział mu „Krzykacz”.

Marek Pawłowski był tego dnia osowiały i zmęczony. Widzowie przypomnieli sobie to nagranie, kiedy doszły do nich informacje o śmierci mężczyzny i wielu z nich upatruje w złym samopoczuciu gwiazdora przyczyn jego nagłego zgonu. Nikt nie spodziewał się, że kłopoty zdrowotne „Krzykacza” mogą być tak poważne.

- Załadujemy i jedziemy się zrzucić, bo ty tata musisz odpocząć. Ty naprawdę słabo wyglądasz. Masz wodę, pij wodę - powiedział Janusz podając ojcu butelkę.

Kilka tygodni po publikacji nagrania Marek "Krzykacz" Pawłowski zmarł. Pogrzeb słynnego złomiarza z Pruszkowa odbył się 8 stycznia 2021 roku na cmentarzu Wólka Węglowa, a w czasie uroczystości żegnały go tłumy fanów.

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Krystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachKrystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachCzytaj dalej

Źródło: WP

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News