Droga podróż Kuchcińskiego. 40 tys. za jeden przelot do domu

Droga podróż Kuchcińskiego. 40 tys. za jeden przelot do domu Źródło: Wikipedia/(Senat Rzeczypospolitej Polskiej/Michał Józefaciuk)

Marek Kuchciński, a właściwie wybór środka transportu, którym powrócił do domu z Warszawy, wzbudził ogromne kontrowersje. Według obliczeń "Faktu" jedna podróż luksusowym samolotem miała kosztować polskich podatników 40 tys. zł. Sprawa ujrzała światło dzienne w naprawdę zaskakujących okolicznościach.

Marek Kuchciński pełni obecnie jedną z najbardziej prestiżowych funkcji w polskiej polityce. Marszałek Sejmu może więc liczyć na szereg wyjątkowych przywilejów, z których korzysta jednak w budzący skrajne emocje sposób. 

W weekend Kuchciński zdecydował się powrócić z Warszawy do swego domu w Rzeszowie. Wybrał jednak dość niekonwencjonalny środek transportu. Poleciał bowiem rządowym, luksusowym gulfstreamem. Fakt ten był tłumaczony wysokim poziomem bezpieczeństwa tego typu podróży, jednak podobna argumentacja nie przekonała wszystkich wyborców.

Dla wielu komentujących ważniejszy okazały się bowiem wyliczenia dziennikarzy "Faktu". Jak wynika z ich obliczeń, za godzinę lotu nowym samolotem tego typu państwo musi zapłacić nawet 20 tys. zł. Podróż marszałka Sejmu do Rzeszowa kosztowała więc najpewniej polskich podatników ok. 40 tys. zł.

Marek Kuchciński poleciał do domu rządowym samolotem

Przedstawiciele mediów oraz obywatele być może nie dowiedzieliby się o tym, co się wydarzyło, gdyby nie jedna z pasażerek samolotu. Podczas lotu Markowi Kuchcińskiemu towarzyszyli bowiem oficjalnie poseł Prawa i Sprawiedliwości, Stanisław Piotrowicz oraz posłanka z ramienia tego samego ugrupowania, Krystyna Wróblewska.

Ostatnia z wymienionych była prawdopodobnie na tyle ucieszona oraz podekscytowana luksusowym lotem rządowym samolotem, że pochwaliła się w internecie zdjęciami z pokładu. Kiedy sprawa została szeroko nagłośniona, a na Kuchcińskiego oraz jego towarzyszy podróży spadła duża krytyka, fotografie zniknęły z sieci. Fali negatywnych komentarzy nie dało się już jednak zatrzymać.

Na wszelkie oskarżenia zdążyli odpowiedzieć przedstawiciele Centrum Informacyjnego Sejmu. Jak twierdzili, podróże samolotem są bardzo bezpieczne oraz szybkie, co umożliwia najważniejszym osobom w państwie skuteczne wykonywanie obowiązków w kraju i poza nim. Dodano także, iż fakt zabrania w podróż kilku dodatkowych pasażerów jest całkowicie dozwolony, gdyż Marek Kuchciński potrzebował prawdopodobnie współpracowników, aby sprawnie realizować program podróży.

Źródło: Interia

Następny artykuł