Nieoczekiwany zwrot akcji ws. afery KNF. Chrzanowski pogrąża szefa NBP

Nieoczekiwany zwrot akcji ws. afery KNF. Chrzanowski pogrąża szefa NBP Źródło: Fot. Wikipedia.org

Nieco zapominana afera wokół KNF nadal trwa i nabiera rozpędu. Marek Chrzanowski, zwolniony w związku ze skandalem, były prezes Komisji pogrąża swoimi zeznaniami prezesa Narodowego Banku Polskiego, powodując nieoczekiwany zwrot akcji. Okazuje się, że Adam Glapiński miał wiedzieć o propozycji korupcyjnej złożonej Leszkowi Czarneckiemu.

Jak zeznał przed prokuraturą Marek Chrzanowski, organizację spotkania z prezesem grupy bankowej Getin Leszkiem Czarneckim polecił zorganizować mu właśnie prezes NBP. Taką nieoficjalną informacje przekazała "Gazeta Wyborcza", która uzyskała dostęp do treści zeznań. Ma to o tyle znaczenie, że jak wynika z poprzednich zeznań bankowca, to właśnie tam padła propozycja korupcyjna ze strony prezesa KNF. Tę wersję zdarzeń zdaję się potwierdzać zapis z nagrań, które przekazał śledczym Czarnecki.

Afera w związku z ujawnieniem korupcji w jednej z najważniejszych instytucji państwowych zatacza coraz szersze koło. Rzucające nowe światło na sprawę zeznania zdymisjonowanego prezesa KNF mogą pomóc z zdemaskowaniu większej grupy skorumpowanych urzędników.

Marek Chrzanowski pogrąża szefa NBP

Jak wynika z zeznań, prezes centralnego polskiego banku mógł być zamieszany w wielomilionową propozycję korupcyjną, którą ujawnił niedawno prezes grupy Getin. Wiarygodności tej wersji dodają słowa Chrzanowskiego, który w nagranej rozmowie z Czarneckim stwierdził, że "do czegoś się zobowiązał". Czyżby tym zobowiązaniem była część uzyskanych w wyniku łapówki pieniędzy? - Jest dużo spraw, które są wokół banku i chciałem to jakoś uporządkować. Także dzisiaj też się spotkamy to, co wtedy pan prezes Glapiński nie mógł, bo był chory, a umówiliśmy się, że spotkamy się z też w NBP-ie. Ta, że raczej wie Pan zapoznawczo, ale też żeby podkreślić, jakie jest zdanie, zresztą wspólne z moim, prezesa Glapińskiego, na całą tą sytuację - mówił prezes Komisji Nadzoru Finansowego.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Przypomnijmy, że po zdymisjonowaniu Marek Chrzanowski został umieszczony w areszcie tymczasowym. Wyszedł z niego przed dwoma dniami, a sąd nie zdecydował się na przedłużenie tego środka zapobiegawczego.

Jak rozpoczęła się afera KNF

W połowie listopada zeszłego roku "Gazeta Wyborcza" opublikowała stenogramy z
rozmowy Marka Chrzanowskiego i Leszka Czarneckiego, w której padła poważna propozycja korupcyjna. Prezes KNF miał zobowiązać się za zapłatą wynoszącą około 40 milionów złotych (1 proc. wartości Getin Noble Banku), załatwić przychylność swoje Komisji i NBP, a także pozbycie się człowieka Andrzeja Dudy w KNF Andrzeja Sokala, gorącego zwolennika nacjonalizacji banku. Pieniądze miały zostać przekazane przez podstawionego adwokata, który miał uzyskać je za prawną pomoc Czarneckiemu. Nagrania powstał w marcu 2018 roku, a Czarnecki złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na ich podstawie 7 listopada. Dzień po publikacji "GW" (14 listopada) Marek Chrzanowski podał się do dymisji. Po jego powrocie(przebywał służbowo w Singapurze) do Polski wszczęto śledztwo w tej sprawie. CBA przeprowadziło przeszukanie KNF i mieszkania Chrzanowskiego. Ekonomista stracił wszystkie pełnione dotychczas funkcje, także wykładowcy akademickiego. 20 listopada aresztowano go na dwa miesiące. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Andrzej Duda: "Wątpię, by można było mówić o mordzie politycznym"
  2. Ile lat ma Jarosław Kaczyński? Wiek już wkrótce może zmusić go do odejścia z polityki
  3. Paweł Adamowicz był wyjątkowym prezydentem. Wzruszające zdjęcia pokazują, jak żył
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  5. Ile waży Agnieszka Chylińska. Fani gwiazdy bardzo boją się o jej ZDROWIE!
źródło: money.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu