Marsz dla Europy przeszedł dziś nie tylko ulicami Warszawy, ale i innych państw członkowskich Unii Europejskiej. W trudnych dla wspólnoty czasach euroentuzjaści czują potrzebę zjednoczenia.

W Warszawie marsz dla Europy rozpoczął się o 12:00 na placu na Rozdrożu. Data wydarzenia jest nieprzypadkowa. Dokładnie 60 lat temu, 25 marca, podpisane zostały Traktaty Rzymskie. Miejsce również jest symboliczne.

Polska znalazła się na rozdrożu UE. Albo będziemy w centrum Europy i ją współtworzyć, będziemy wśród jej liderów, albo z tej Europy wylecimy – tłumaczył Ryszard Petru.

Poparcie dla marszu wyraziło wiele znanych osób, nie tylko tych obecnych w życiu politycznym. Wśród nich Robert Biedroń, Agnieszka Holland, Barbara Nowacka, Adam Zieliński „Łona” i Jadwiga Staniszkis. O 14 marsz dotarł do placu Zamkowego. Media podają, że na tamten moment liczył około 3 tysięcy uczestników. Ze sceny padła informacja o 10 tysiącach. Na placu Zamkowym do zebranych przemówił Bronisław Komorowski, były prezydent Polski.

Chcę podziękować za to, że możemy razem z całym zróżnicowaniem, różnymi sympatiami i powiązaniami, możemy zaznaczyć, że chcemy być w Unii Europejskiej. Tam jest nasze, polskie miejskie. To słowo „razem”, gdzieś ma pokrewieństwo ze słowem unia, sięgającym głębi naszej historii – mówił.

...

Zobacz również