O tym, że Polska się stale zadłuża przypominają internetowe liczniki wykazujące stopień zadłużenia i eksperci, którzy biją na alarm. Nie przeszła więc bez uwagi wieść o tym, że zadłużenie naszego kraju wzrosło do olbrzymiego poziomu.

To już nie przelewki. Chociaż bezrobocie w Polsce jest najniższe od upadku komunizmu, nic nie wskazuje na to, by w podobnie dobrej sytuacji były sprawy związane z długiem publicznym. O 11:44 we wtorek zadłużenie Polski przekroczyło niespotykany dotąd poziom.

Już nie setki milionów czy miliardów, od wtorku dług wspiął się na stopień 1 biliona złotych. Tym samym wyniósł 53,8% PKB. To równowartość budżetu, jaki spokojnie przez 45 lat obsłużyłby działanie programu 500+.

 – Nie sądzę, żeby Polska zbankrutowała, ale szybko rosnący i wysoki dług publiczny tworzy zagrożenie dla załamania gospodarczego – komentuje Andrzej Rzońca z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Monstrualny bilion długu można w jednym momencie usunąć gdyby tylko każdy Polak wyłożył z kieszeni 26 tys. 338 złotych i wszyscy solidarnie byśmy się zrzucili. Tak się jednak nie stanie, a skutki długu będziemy odczuwać nie tylko my, ale nasze dzieci i wnuki. Niestety, będzie jeszcze gorzej.

Budżet na 2017 rok zakłada, że państwo wyda 384 mld złotych. Dochodów będzie miało jednak o wiele mniej, bo tylko 325 mld złotych. Możemy być więc pewni, że z końcem roku poziom długu wzrośnie o kolejne 59 mld. Rząd już zakłada, że w grudniu zadłużenie wskoczy na poziom 1 bln 75 mld złotych.

 – Polska ma zapisany w konstytucji limit długu na poziomie 60% PKB. Teraz ta relacja długu publicznego do PKB wynosi już prawie 54% Na koniec 2017 r. rząd zakłada, że to będzie 55% – ostrzega Rzońca.

Co ciekawe, w ciągu ostatnich 16 lat dług Polski zmalał tylko raz – kiedy pieniądze z OFE przeniesiono do ZUS. Wtedy to, mimo oburzenia społeczeństwa, zmniejszono dług o około 100 miliardów złotych do 844 mld. Po dwóch latach od tej operacji, na początku 2016 roku, w zadłużeniu nie było nawet śladu po tym niesławnym zabiegu. Dług zdążył bowiem w ciągu 24 miesięcy wzrosnąć o 114 mld złotych.

pt

...

Zobacz również