Ten tydzień upłynie pod znakiem zawirowań w sprawie opolskiego festiwalu. Najpierw masowe odmowy gwiazd, później problemy z budżetem, a w końcu wypowiedzenie umowy TVP przez władze Opola. Wszystko wskazuje na to, że po skandalu wokół imprezy 54. Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu odbędzie się w całkiem innym miejscu. Wiemy już nawet gdzie!

W sprawie głos zabrał jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński. Zdaniem deputowanego partii rządzącej, jest już przygotowana nowa lokalizacja opolskiego festiwalu. Ten miałby teraz być… kieleckim festiwalem. Tak, to właśnie w Kielcach miałby odbyć się w tym roku 54. Festiwal Piosenki Polskiej.

Choć byłoby to przełamanie ponad 50-letniej tradycji, władze nie widzą innego wyjścia, by uratować imprezę. Tarczyński, który poinformował najpierw, że festiwal będzie przeniesiony, szybko stwierdził, że to „tylko wstępniak”, a po więcej informacji odsyła do TVP.

– To jest tylko taki wstępniak. Po szczegóły odsyłam do TVP, a ja będę z przyjemnością potwierdzał – mówi Tarczyński.

Pikio.pl może jednak potwierdzić te rewelacje. Dysponujemy bowiem informacjami z pierwszej ręki od osoby, która jest zaangażowana w organizację festiwalu. Jak podaje nasz informator, personel, który miał zajmować się organizowaniem imprezy w Opolu, już został przeniesiony do Kielc. Tegoroczny Festiwal Piosenki Polskiej będzie więc pierwszym od ponad 50 lat kieleckim festiwalem.

Zobacz również