Gdy mama rozcięła zabawki swojego dziecka, zobaczyła coś strasznego. Każdy rodzic powinien to sprawdzić

Gdy mama rozcięła zabawki swojego dziecka, zobaczyła coś strasznego. Każdy rodzic powinien to sprawdzić Źródło: Fot. Pixhere.com/

Mama dwóch chłopców postanowiła podzielić się z innymi rodzicami swoim przerażającym odkryciem. Nie każdy opiekun pociech zdaje sobie sprawę z tego, że zabawki pociech mogą w sobie skrywać coś wstrząsającego i obrzydliwego.

Mama Jasia i Stasia, Ilona, opublikowała na swoim Facebooku wyjątkowo niepokojące zdjęcie rozciętych zabawek, którymi bawiły się jej dzieci. Nie była to kara dla pociech, ale pokazanie innym użytkownikom, co znajduje się w gumowych zabawkach, które bardzo często umilają kąpiele dzieci. To niesamowite i obrzydliwe odkrycie, które na pewno wieloma rodzicami.

Mama chłopców uświadamia, co znajduje się w gumowych kaczuszkach

- Każda gumowa zabawka kąpielowa przechodzi u nas ostre cięcie, ale jakoś musimy wytłumaczyć, dlaczego trzeba ją wyrzucić. Niektóre trafiają pod nóż stanowczo za późno. Niestety, ale słodkie kaczuszki (i inne gumowe stworzenia) kryją w sobie siedlisko zła - napisała pod zdjęciami rozciętych zabawek mama chłopców.

Post pani Ilony pokazuje, jak bardzo rodzice nie dbają o higienę zabawek, co zwykle wynika z niewiedzy i braku świadomości. Mogłoby się wydawać, że te gumowe, których używa się do kąpieli, są jednymi z czystszych - przy użyciu wody i środków czystości łatwo zachować w końcu higienę - przynajmniej tę powierzchowną. Okazuje się jednak, że problem tkwi we wnętrzu - zwykle takie zabawki mają u dołu małe dziurki, które powodują problem. 

Przez otwory wlewająca się woda częściowo zostaje wewnątrz. Jak można się domyślić, cyrkulacja powietrza nie jest zachowana i nie mają one po prostu szans dobrze wyschnąć w środku. Po ciepłej kąpieli powstaje więc swoista "sauna", a gdy wraz z wodą zatrzymują się tam płyny do kąpieli i brud, powstaje idealne środowisko dla pleśni i grzybów.

Pani Ilona rozcięła zabawkowego hipopotama, zebrę i słonia. W przepołowionych zabawkach widać czarne ślady pleśni i resztki wody, co nie jest do wyczyszczenia w żaden możliwy sposób. Pozostaje jedynie dość często i regularnie takie urozmaicenia do kąpieli wymieniać, by nie stanowiły zagrożenia dla kąpiących się pociech. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Podobne zdarzenia miały miejsce w Stanach

Z podobnymi problemami zmagała się jedna z mam z USA, która kupiła swojemu dziecku gryzak z naturalnego kauczuku. Myła go ciepłą wodą i trzymała w suchym miejscu, jak zalecali producenci, jednak nawet to nie uchroniło zabawki przed pleśnią. Być może była to wina serii, materiału (naturalny kauczuk należy bardzo dobrze oczyścić przed kontaktem z dziećmi) lub przechowywania przez producenta.

Fot. screen z Facebooka pani Ilony

  1. Dramat Kingi Rusin! Gwiazda TVN totalnie się wtedy załamała. Jej wyznanie doprowadzi was do płaczu
  2. Jak mieszka Majka Jeżowska? Dorota Szelągowska złapałaby się za głowę, a Katarzyna Dowbor uciekłaby w popłochu
  3. Wyjątkowa Polka nie żyje. Telewizja publiczna przekazała rozrywające serca rodaków wiadomości
  4. Szok w programie Jaworowicz. Policja przerwała nagranie i zatrzymała skazanego za pedofilię
  5. Fani serialu „Przyjaciółki” wstrząśnięci. Przerażająca katastrofa samolotu, na pokładzie uwielbiany bohater
  6. Polska spłynie, jasnowidz wzbudził strach. Jackowski przekazał Polakom okrutną treść wizji

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł