Młoda mama płakała z bólu, a lekarze mówili, że ją przewiało. W końcu prawda wyszła na jaw, usłyszała przerażającą diagnozę

Młoda mama płakała z bólu, a lekarze mówili, że ją przewiało. W końcu prawda wyszła na jaw, usłyszała przerażającą diagnozę Źródło: archiwum prywatne

Młoda mama nie była w stanie dłużej znieść bólu, jaki jej towarzyszył. Po poradę udała się do specjalisty i nawet w swoich najgorszych snach nie mogła przewidzieć, że diagnoza okaże się tak potworna.

26-letnia mama stara się żyć normalnie mimo koszmarnej diagnozy, która zupełnie odmieniła jej codzienność. Choć początkowo nikt nie podejrzewał, jakoby jej stan zdrowia był aż tak poważny, prawda okazała się brutalna i odebrała mowę wszystkim. Pierwsze słowa lekarzy, jakie usłyszała, rozerwały jej serce na kawałki. 

Młoda mama płakała z bólu, ale lekarze nie znali przyczyny 

26-letnia Nina Ciupek z Tarnowa, mama dwójki dzieci i szczęśliwie zakochana partnerka, wiodła spokojne życie - niestety do czasu. Zupełnie niespodziewanie zaczęła odczuwać przeszywający ją ból po lewej stronie biodra, przez który miewała nawet problemy z oddychaniem. Postanowiła udać się do specjalisty, ale szereg badań nie ujawnił nic niepokojącego. Lekarz stwierdził, że najwyraźniej ją przewiało i stąd ten ból. 

- Początkowo mówili mi, że mnie po prostu zawiało, a ja płakałam z bólu. Żadne tabletki nie pomagały. Był tak przeszywający, że nie mogłam wytrzymać. Momentami miałam nawet problemy z oddychaniem - zdradza. 

Kolejna wizyta i kolejne badanie budziło coraz więcej niechęci u Niny, ale jednocześnie miała nadzieję, że tym razem pozna odpowiedź. Rzeczywiście, tak też było, jednak nie spodziewała się, że usłyszy coś tak okropnego. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Poznała mrożącą krew w żyłach diagnozę 

Specjalista z przerażeniem oznajmił, że kobieta cierpi na nowotwór złośliwy kości z przerzutami na płucach, a wyleczenie go jest niemal niemożliwie. Wprost oznajmiono, że najprawdopodobniej zostało jej nie więcej niż 2 tygodnie życia. 

- Pamiętam ten dzień. Przyszłam z wynikami tomografii do lekarza. Ten, gdy je zobaczył, był w szoku i zapytał się mnie dwa razy czy one są naprawdę moje - wspomina. 

Dzisiaj grzeje: 1. Uwielbiani piosenkarze skazani za zbiorowy gwałt. Wszystko nagrali i upublicznili
2. Krzysztof Jackowski miał wizję dot. Bożego Narodzenia. Polacy nie będą zadowoleni, zapowiada "nieciekawy", mroczny czas

Tymczasem okazało się, że choć rak zalicza się do złośliwych, jednak jest szansa, by go pokonać, dlatego 26-latka nie zwlekając ani chwili podjęła się leczenia. Pełna nadziei postanowiła walczyć nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla najbliższych, a swoim pozytywnym nastawieniem chętnie dzieli się w mediach społecznościowych, motywując tym samym innych chorych do działania. Kobieta jest już po kilku seriach chemioterapii, jednak to wciąż nie koniec leczenia. Sama zorganizowała zbiórkę, by mieć fundusze na dalsze działania, a wspierający znajomi robią wszystko, by jakoś jej w tym pomóc. Nina wierzy, że uda jej się pokonać chorobę.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Przystawili mikrofon do ust 12-letniej Viki Gabor. Ujawniła całą prawdę o Roksanie Węgiel
  2. Nastolatek popełnił samobójstwo. Potem ojciec poszedł do szkoły i aż znieruchomiał, gdy dowiedział się przerażającej prawdy
  3. Cukrowe ciastka z domowym lukrem są lepsze nawet od pierników! Cudownie smakują i ozdobią choinkę, przepis jest prostszy niż myślisz
  4. Mało kto wiedział, że Jan Paweł II zawitał w nocnym klubie. Historia powala  
  5. Następna DZIURA w zakazie handlu. Kolejna popularna sieć handlowa będzie sprzedawać w niedzielę

Źródło: gazeta krakowska 

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News