Żałoba po tragedii mamy i trzech córeczek w Inowrocławiu. Informacje o sprawcy ścinają z nóg

Żałoba po tragedii mamy i trzech córeczek w Inowrocławiu. Informacje o sprawcy ścinają z nóg Źródło: Screen TVN24

Mama po długiej reanimacji i wysiłkach ratowników zmarła wraz z trzema córkami. Cała rodzina znajdowała się w mieszkaniu, kiedy w kamienicy zaczęło się palić. Służby rozpoczęły dochodzenie, by wyjaśnić przyczyny tragedii. Jest już pierwsza zatrzymana osoba.

Mama za wszelką cenę chciała wydostać się z płonącego i zadymionego budynku. Pomogli jej dopiero strażacy, którzy wynieśli ją oraz jej trzy córki. Reanimacja nie powiodła się i stały się ofiarami pożaru w inowrocławskiej kamienicy. Prokuratura rozpoczęła śledztwo w tej sprawie i szybko ustaliły personalia podejrzanego.

Mama miała odciętą drogę ucieczki. Mimo pomocy strażaków zmarła wraz z trzema córkami

28 października w Inowrocławiu przy ulicy Orłowskiej 6 po południu wybuchł pożar. Straż pożarna, która błyskawicznie pojawiła się na miejscu zdarzenia, podjęła akcję gaśniczą oraz ewakuację mieszkańców budynku, którzy pozostali w środku. Większość osób wcześniej sama opuściła kamienicę. Strażacy na najwyższym piętrze natrafili na sześć osób. Dwie udało się uratować, a pozostałe niestety zginęły. Były to: 31-letnia mama, 3-miesięczna Lena, 4-letnia Zuzia i 5-letnia Oliwia. Kobieta z córkami zmarły po próbie reanimacji. Jak się okazało, pożar wybuchł w mieszkaniu, które przylegało do ich lokalu. Nie miały jak się ratować.

- W poniedziałek po zakończeniu akcji gaśniczo-ratowniczej prokurator w asyście biegłego z dziedziny pożarnictwa przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia. Oględziny doprowadziły prokuratora i biegłego do wniosku, że ogień powstał w mieszkaniu bezpośrednio sąsiadującym z lokalem zajmowanym przez kobietę z dziećmi. Zabezpieczono wszystkie przedmioty, które mogły mieć związek z tym zdarzeniem, m.in. kuchenkę zasilaną gazem. Jeszcze nie mamy takich informacji żeby połączyć przyczynę powstania ognia z pracą tego urządzenia - potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.

Zatrzymano starszego mężczyznę. W dniu tragedii miał porażającą ilość promili we krwi

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Prokuratura Rejonowa w Inowrocławiu natychmiast po tragedii wszczęła śledztwo w sprawie wywołania pożaru, którego następstwem była śmierć czterech osób. W związku z dochodzeniem zatrzymano 61-letniego sąsiada zmarłej kobiety. To właśnie w jego mieszkaniu mogło dojść do wywołania pożaru, który przeniósł się na resztę lokali.

Dzisiaj grzeje: 1. Legendarna polska piosenkarka miała tragiczny wypadek. Całą noc leżała w rowie, nikt jej nie znalazł. Przez lata dochodziła do siebie
2. Po cichu obniżono emerytury Polaków. Sytuacja dotyczy tysięcy osób

Zatrzymany 61-latek będzie przesłuchany dopiero kiedy wytrzeźwieje. Wieczorem w momencie zatrzymania miał we krwi aż 3 promile alkoholu. Policja będzie mogła podjąć czynności kiedy mężczyzna odzyska pewną świadomość, a alkomat nie wskaże żadnych odchyłów. W związku z tragedią prezydent Inowrocławia wprowadził dwudniową żałobę w mieście. Odwołane zostały też wszystkie imprezy o charakterze rozrywkowym.

Najlepsze newsy dnia:

  1.  Kolejny podatek spadnie na barki milionów Polaków. Podstawowe zakupy HORRENDALNIE wysokie
  2. Jolanta Kwaśniewska nie wytrzymała. Podczas wywiadu ujawniła całą prawdę, wszystkim opadły szczęki
  3. Niestety, wydarzyło się najgorsze. Po 80 godzinach męczarni zmarło dziecko, którego walkę o życie obserwowały miliony ludzi
  4. Jak oduczyć szczeniaka gryzienia? Prosty i skuteczny sposób, dzięki któremu mały piesek oduczy się złego nawyku
  5. Wbiegł do pokoju księżnej Diany, była zalana łzami. Kiedy odkrył, co zrobiła jej matka, pogrążył się z nią w bólu

Źródło: Polsat News

Następny artykuł