Najpierw zmarli synowie, teraz matka. Polacy poruszeni tragedią

Najpierw zmarli synowie, teraz matka. Polacy poruszeni tragedią Źródło: pxhere.com CC0 Public Domain

Mama nie sądziła, że taki dramat spotka jej rodzinę. Kiedy nie mogła skontaktować się z dwoma synami, zaczęła dzwonić na ratunek. Niestety, zły los nie oszczędził również jej samej.

Mama do końca walczyła o życie. Była nieprzytomna, kiedy przewieziono ją do szpitala, jednak miała zachowane funkcje życiowe. Spełnił się najczarniejszy scenariusz i dołączyła do swoich dzieci.

Mama próbowała ściągnąć pomoc, jej synowie byli w niebezpieczeństwie. Niestety, podzieliła ich los

Rodzinny dramat miał swój początek 7 lutego tego roku. Na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie od mieszkanki Jakubowic w województwie świętokrzyskim. Kobieta była mocno zaniepokojona faktem, że nie mogła skontaktować się ze swoimi synami, którzy zeszli do piwnicy. 57-latka po poinformowaniu dyspozytora o zdarzeniu, zdecydowała się sama zejść do feralnego pomieszczenia. Nawoływała synów, lecz odpowiadała jej tylko głucha cisza.

Na miejsce jako pierwsza przyjechała straż pożarna. Natychmiast ewakuowano trzy osoby nadal znajdujące się w piwnicy. Bracia w wieku 27 i 30 lat zostali poddani reanimacji, byli nieprzytomni. Kiedy walczono o ich życie, 57-letnią mamę przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Kielcach. Niestety, mimo usilnych starań, rodzeństwa nie udało się uratować. Kobieta walczyła o życie przez 2 tygodnie - 22 lutego zmarła w szpitalu.

Strażacy od razu wiedzieli, co było powodem zgonu braci

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Śmierć 57-letniej kobiety wstrząsnęła wszystkimi mieszkańcami Jakubowic. Policja od momentu śmierci braci prowadzi śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pińczowie. Teraz najważniejsze jest otrzymanie wyników sekcji zwłok wszystkich zmarłych. Sporządzenie całego raportu zajmuje około 4 tygodni. Kpt. Mateusz Tarka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej podejrzewa, że do zgonów przyczynił się niedostateczny poziom tlenu w piwnicy.

Dzisiaj grzeje: 1. Widzowie TVP pogrążeni w żałobie. Właśnie przekazano wiadomość o śmierci aktora "Klanu" i "Stawki większej niż życie"
2. Sześcioraczki z Tylmanowej otrzymają niemal milion złotych pomocy na leczenie. Spadła na nie fala hejtu

- Strażacy przy użyciu detektorów wielogazowych badali atmosferę w tym pomieszczeniu. Poziom tlenu w piwnicy wynosił tylko 1,5 proc., a normalnie w powietrzu powinno być około 21 proc. tlenu. Zagłębienia terenu charakteryzują się niedoborem tlenu, im są położone niżej, tego tlenu jest mniej, ale również gromadzone warzywa mogą pobierać tlen i doprowadzić do takiej sytuacji - tłumaczył kpt. Mateusz Tarka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zmagasz się z depresją? Okazuje się, że Twoje dziecko może być na nią bardziej podatne
  2. Robert Lewandowski zaczął gwiazdorzyć? Zaskakujące zachowanie po świetnym meczu
  3. Witold Pyrkosz poznał swoją żonę gdy miała zaledwie 17 lat. Jej losy po jego śmierci są smutne
  4. Już nie tylko 13. i 14. emerytura? Zaskakująca zapowiedź ws. kolejnego dodatku
  5. Gwiazdor tuż przed śmiercią wysłał SMS-a. Jego treść jest porażająca, łzy same płyną do oczu
  6. Bajecznie prosty sposób na gotowanie ziemniaków 4 razy szybciej. Ugotujesz nawet w 5 minut

Źródło: Polsat News

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News