Kupiła małemu synkowi wymarzony prezent. Kiedy otworzyła paczkę, zamarła

Kupiła małemu synkowi wymarzony prezent. Kiedy otworzyła paczkę, zamarła Źródło: Pexels

Mama zamówiła przez internet prezent marzeń. Była pewna, że jej syn bardzo się ucieszy. Kiedy otworzyła paczkę, zaniemówiła. Tego się zupełnie nie spodziewała, natychmiast chwyciła za telefon.

Mama chciała zrobić synkowi wspaniały prezent. W tym celu zamówiła wymarzony upominek w internecie. Kiedy kurier dostarczył paczkę, była zdziwiona jej wyglądem. Gdy tylko ją otworzyła, była w kompletnym szoku. Oburzona kobieta natychmiast sięgnęła po telefon i zrobiła zdjęcie zawartości. Swoją historię opublikowała w sieci.

Mama zamówiła prezent dla syna przez internet

Kobieta chciała zrobić wyjątkowy prezent swojemu synowi. W tym celu zamówiła przez internet pościel z nadrukiem Playstation, wartą około 84 złotych. Gdy tylko Katie Tarrant z Watford w angielskim hrabstwie Hertfordshire otrzymała paczkę, od razu wiedziała, że coś jest nie tak. Jej podejrzenia wzbudziła waga przesyłki. Kiedy ją otworzyła, zaniemówiła na widok zawartości.

- Zamówiłam podwójny zestaw pościeli PlayStation z Amazon Prime. Dostałam woreczek mątwy. Jestem pewna, że mój syn będzie zachwycony, gdy znajdzie to pod choinką. Co gorsza, to, co pierwotnie zamówiłam, zostanie dostarczone dopiero za 2 miesiące. Szok! - relacjonowała oburzona kobieta.

W paczce znajdował się plastikowy worek, a w nim około 9 kawałków mątwy. Kobieta była oburzona tym, co znalazła w przesyłce, miała nadzieję, że to jakiś kiepski dowcip. Natychmiast sięgnęła po telefon i zrobiła zdjęcie znalezionej zawartości, którym podzieliła się na stronie Amazona na Facebooku.

- Byłam zdumiona! Pomyślałam, że to dziwne, że kierowca próbuje wepchnąć podwójny zestaw pościeli przez otwór na listy. Kiedy otworzyłam przesyłkę, pomyślałem, że to żart. Spodziewałam się, że kierowca za chwilę zapuka ponownie z prawidłową paczką - wyjaśnia.

Mama była wściekła, kiedy odkryła, co tak naprawdę znajduje się w paczce

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kobieta opisała swoją historię w social mediach, a internauci są zszokowani tym, co jej się przydarzyło. Katie próbowała wyjaśnić sprawę ze sprzedawcą, dostała jednak informację, że pościel nie jest już dostępna w magazynie, a jeśli chce dostać zwrot pieniędzy, musi odesłać mątwę.

- Na infolinii usłyszałam, że kołdra nie jest już dostępna i nie będzie jej co najmniej przez dwa miesiące. Powiedzieli mi tylko, że mogę otrzymać zwrot pieniędzy, ale muszę odesłać mątwę z powrotem - poinformowała wściekła Katie.

Dzisiaj grzeje: 1. Matka jechała pociągiem z chorym synkiem. Nagle podszedł do niej mężczyzna i położył jej na kolanach kartkę
2.
Smutne wieści ze szpitala ws. Pawła Królikowskiego. Jego syn ujawnił, nadchodzące święta będą bolesne dla rodziny

Klientka jest bardzo rozżalona. Miała nadzieję, że zrobi wspaniały prezent swojemu synkowi. Teraz będzie musiała zamówić pościel jeszcze raz i ponieść dodatkowe koszty przesyłki.

- Zapłaciłam 17 funtów, a teraz muszę zamówić prezent jeszcze raz, w wyższej cenie i dopłacić za dostawę następnego dnia. Mam nadzieję, że chociaż dojdzie na Boże Narodzenie. To najbardziej absurdalna rzecz na świecie - podsumowała Katie.


Facebook

Najlepsze newsy dnia:

  1. Smutne święta Jarosława Kaczyńskiego. Jak będą wyglądać w tym roku?
  2. Emerytury 2020. Znamy już stawkę i wysokość waloryzacji
  3. Jest coraz gorzej? Żona Królikowskiego w rozpaczy, nowe smutne informacje ze szpitala
  4. Córka Wodeckiego po latach ujawniła prawdę. W ich domu działy się bardzo przykre rzeczy
  5. 2-letni syn zabił swoją mamę. Kobieta umierała na oczach chłopca

źródło: Fakt 24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News