Okrutnie przykry widok grobu małej Madzi. Nikt jej nie odwiedza, wszyscy już zapomnieli o jej cierpieniu?

Okrutnie przykry widok grobu małej Madzi. Nikt jej nie odwiedza, wszyscy już zapomnieli o jej cierpieniu? Źródło: TVN24

Mama Madzi stała się osobą, na którą 8 lat temu wszyscy Polacy skierowali swoją uwagę. Wszystkich poruszyło zaginięcie półrocznej dziewczynki, ktoś rzekomo ją porwał. Potem okazało się, że matka ukryła jej ciało między liśćmi i cegłami.

Mama natychmiast została pochwycona przez policję. Niedługo po znalezieniu ciała dziecka odbył się jego pogrzeb. Wtedy grób tonął w kwiatach i zniczach. Dziś nie ma śladu po tym, aby ktoś regularnie przychodził i dbał o mogiłkę dziecka.

Mama Madzi upozorowała porwanie, bała się przyznać do wypadku. Dziś mija dokładnie 8 lat od tamtych wydarzeń

Historia małej Madzi z Sosnowca poruszyła całą Polskę dokładnie 8 lat temu - 24 stycznia 2012 roku. Wtedy media obiegły wieść, że zaginęła półroczna dziewczynka. 22-letnia mama szalała z rozpaczy, jednocześnie mówiąc o porwaniu - otrzymała cios w głowę, kiedy była z córką na spacerze. Po 10 dniach za sprawą Krzysztofa Rutkowskiego mama zmiękła i opowiedziała w najmniejszych szczegółach, co zrobiła z dzieckiem i gdzie ukryła ciało dziewczynki. Wszyscy byli zdruzgotani.

Mama wyznała, że dziecko zginęło na skutek nieszczęśliwego wypadku - wypadło jej z rąk. Bała się do tego przyznać, dlatego upozorowała porwanie i ukryła ciało niedaleko domu w ruinach. Dziś mała Madzia miałaby 8 lat i mogłaby cieszyć się dzieciństwem. Nigdy nie będzie jej to dane. Spoczywa w zimnej mogile na cmentarzu przy ulicy o wiele mówiącej nazwie - Smutnej w Sosnowcu. Smutniejsze jest jedynie to, że praktycznie nikt nie interesuje się jej grobem.

Grób dziecka wygląda przygnębiająco

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Na cmentarzu w Sosnowcu mało kiedy zjawia się ktoś z rodziny, aby uprzątnąć grób i otoczenie, postawić świeże kwiaty, wymienić znicze i tak po ludzku powspominać jej krzywdę. Dziś na grobie półrocznej dziewczynki znajdują się sztuczne kwiaty i wypalone znicze. Mieszkańcy czasem zachodzą na jej mogiłę i starają się zachować porządek - znicze w kształcie choinek wskazują, że ktoś musiał odwiedzić ją w grudniu. W oczy rzuca się też smętny wieniec z przykurzonym napisem: "Śpij Aniołku". Jednak na wizytę krewnych nie ma co liczyć.

Dzisiaj grzeje: 1. Nagłe lądowanie samolotu LOT przez pasażerkę. Po dotknięciu ziemi odkryto jeszcze jedną rzecz
2. 
Fatalne wiadomości. Wielu Polaków szukało jej od Wigilii, policja potwierdziła najgorsze doniesienia o Małgorzacie

Dziadkowie małej Madzi wyjechali z kraju. Tata Madzi, Bartłomiej, dawno temu również wyjechał, do Anglii. Nie zjawia się często w ojczyźnie; tutaj wracają do niego wszystkie przykre wspomnienia - widok ciałka córeczki, oszustwo żony. Z kolei mama Madzi od dawna siedzi w areszcie. Otrzymała wyrok 25 lat więzienia.

fot. screen video Super Express

Najlepsze newsy dnia:

  1. Danuta Holecka wolałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej dziecko potrzebowało pomocy
  2. Nie zapukają już do twoich drzwi. Wszystko będziesz musiał załatwić sam
  3. Mięso na rosół kupujesz w supermarkecie? Robisz największy błąd, specjaliści załamują ręce
  4. Straszne, ministrant odebrał sobie życie. Mieszkańcy polskiej miejscowości nie mogą się pozbierać
  5. Sprawa jest załatwiana po cichu, nikt nie miał pojęcia. Wypłynęły nowe fakty o Agnieszce Woźniak-Starak

Źródło: Super Express

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News