Przyszła mama poszła do lekarza dopiero w 41 tyg. ciąży. Lekarze zobaczyli jej USG i nie wierzyli własnym oczom

Przyszła mama poszła do lekarza dopiero w 41 tyg. ciąży. Lekarze zobaczyli jej USG i nie wierzyli własnym oczom Źródło: .

Mama miała bardzo dużo szczęścia. Gdyby zwlekała z pójściem do lekarza jeszcze dłużej, nie urodziłaby, a wszystko skończyłoby się tragedią. Na szczęście lekarze szybko zorientowali się, w czym jest problem. Nie mogli uwierzyć w to, co widzą na USG.

Mama pewnej dziewczynki miała dużo szczęścia, że udało się ją urodzić. Kobieta niespecjalnie ufała lekarzom, więc w zasadzie całą ciążę kontrolowała sama. Jednak gdy poród się opóźniał, nie miała wyjścia i poszła do szpitala. W niemal ostatniej chwili lekarze zrozumieli w czym problem. Gdy patrzyli na USG, nie mogli uwierzyć.

Mama czuje, że coś jest nie tak. Lekarze w szoku

Ta historia wydarzyła się w Rosji w 2017 roku. Przyszła mama miała wówczas 31 lat, a jej ciąża trwała już 41 tydzień. Jako że poród opóźniał się, kobieta, choć z nieskrywaną niechęcią, poszła do szpitala, by specjaliści skontrolowali jej stan. Zaczynała mieć wątpliwości, czy wszystko jest w porządku z dzieckiem.

Pierwsze zdziwienie czekało medyków, gdy ciężarna kobieta przyznała, że żaden specjalista nie kontrolował jej ciąży. Nie przechodziła wcześniej badań prenatalnych, nie uczęszczała na regularne wizyty kontrolne. Po prostu - nie ufała medycynie konwencjonalnej i unikała przychodni. Jednak w tym przypadku nie miała już wyjścia. Lekarze zaczęli więc badania i wówczas przyszedł drugi szok.

Zaskakujący wynik badań. Niezbędna była operacja

Lekarze patrzyli na wyniki badań i nie mogli uwierzyć w to, co mają przed sobą. Okazało się, że 9-miesięczne dziecko rozwija się w jamie brzusznej kobiety. Doszło do ciąży pozamacicznej, a przyszła mama nie miała o tym pojęcia. Gdyby chodziła na rutynowe kontrole, problem zostałby znaleziony odpowiednio wcześnie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Teraz nie było czasu do stracenia. Niezbędna stała się skomplikowana i bardzo ryzykowna operacja. Szanse na przeżycie i matki, i dziecka nie były duże. Skutkiem trudnej procedury mógł być bowiem niekontrolowany krwotok, który niósłby śmiertelne zagrożenie.

Cała operacja trwała dwie godziny. Gdy po cesarskim cięciu lekarzom udało się wyjąć dosłownie z brzucha matki dziecko, czekało ich trzecie zaskoczenie, ale wreszcie pozytywne. Okazało się, że nowo narodzona dziewczynka jest zdrowa i nic jej nie dolega. 

Dzisiaj grzeje: 1. TVN podjął nagłą decyzję. Wszystko przez śmierć Piotra Staraka
2.List z ZUS. Pod żadnym pozorem nie wyrzucaj go! 

Według szacunków, podobne przypadki zdarzają się raz na 625 milionów. Mama i jej córeczka miały wiele szczęścia - niewiele brakowało, a doszłoby do tragedii. Tym razem skończyło się szczęśliwie, a Rosjanka na pewno stała się częstym gościem lekarskich gabinetów.

 

  1. Nie żyje Piotr Woźniak-Starak. Producent filmowy wcześniej związany był z dwiema pięknymi aktorkami
  2. Pan młody zmarł tragicznie tuż przed ślubem. Wszystko przez JEDNO zdjęcie
  3. Dziecko zaginęło w wieku 4 lat. 25 lat później pukanie do drzwi wprawiło w osłupienie całą rodzinę
  4. Przyszła mama poszła do lekarza dopiero w 41 tyg. ciąży. Lekarze zobaczyli jej USG i nie wierzyli własnym oczom
  5. 93-letnia panna młoda Sylwia postanowiła zaimponować młodszemu narzeczonemu. Pokazała 4 zniewalające kreacje ślubne
  6. Mateusz kupił w Biedronce popularne słodycze. Babcia skosztowała i wszczęła alarm, a on prawie zwymiotował na ten widok

Źródło: Lolmania

Następny artykuł