Mocne słowa po adresem mamy Piotra Woźniak-Staraka. Piotr Rubik nie wytrzymał

Mocne słowa po adresem mamy Piotra Woźniak-Staraka. Piotr Rubik nie wytrzymał Źródło: youtube.com/ tvnpl

Mama Piotra Woźniak-Staraka została skrytykowana przez Piotra Rubika. Wszystko przez zachowanie obsługi restauracji Belvedere należącej do matki zmarłego biznesmena. Tak ostrych słów ze strony dyrygenta nikt nie mógł się spodziewać.

Mama Piotra Woźniak-Staraka przyjęła wielką krytykę ze strony Piotra Rubika. Muzyk, który chciał wejść do restauracji z własną rodziną, miał być z niej wyrzucony przez obsługę. Wszystko z powodu awantury o skorzystanie z łazienki. Tak mocnych słów ze strony Rubika, który wydawał się przez lata osobą bardzo wyważoną, nikt nie mógł się spodziewać.

Mama Piotra Woźniak-Staraka krytykowana przez Rubika. Wszystko przez incydent w restauracji

Restauracja Belvedere należąca do Anny Woźniak-Starak jest jednym z najdroższych lokali w Warszawie. Lokal, który słynie z wysokiej jakości potraw i dobrej obsługi, nie przypadł do gustu kompozytorowi, który udał się tam z rodziną. Rubik miał zostać pozbawiony możliwości skorzystania z łazienki znajdującej się w lokalu z powodu dużej ilości klientów.

- Za mną restauracja Belvedere w Warszawie. Często przychodziliśmy tu na obiady z całą rodziną. Więcej już nie przyjdziemy. Byłem na spacerze z córeczkami i odmówiono nam możliwości skorzystania z toalety. W bardzo niemiły sposób wyproszono nas z restauracji. Wstyd Belvedere, wstyd. Tak się traci klientów - opowiadał na swoim Instagramie Piotr Rubik.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kelner tłumaczy się z zachowania względem Rubika

Pracownik restauracji, który tego dnia miał obsługiwać Piotra Rubika, przedstawił zupełnie inną wersję wydarzeń. Zdaniem kelnera, to artysta zaczął się zachowywać agresywnie, kiedy zasugerowano mu skorzystanie z publicznej toalety znajdującej się kilka metrów od restauracji.

Dzisiaj grzeje: 1. Pan młody dla żartu powiedział przed ołtarzem "nie". Nie mógł przewidzieć piekła, jakie rozpętał
2. Lekarz przekazał Monice Miller druzgocącą diagnozę, a ona się popłakała. Jest źle, nie wiadomo, jak to się skończy

- To ja obsługiwałem tego pana. Nie było żadnych nieprzyjemności. Zaproponowałem panu skorzystanie z toalety publicznej, która znajduje się kilka metrów dalej, gdyż mieliśmy bardzo dużo gości. Jestem kulturalnym człowiekiem i sprawa została załatwiona na spokojnie. To ten pan był bardziej nieprzyjemny, nie ja - mówi pracownik Belvedere.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jeszcze tylko DWA DNI i podrożeje! Ceny abonamentu mocno w górę
  2. Jarosław Jakimowicz dostał pracę w TVP. Wiemy, co będzie robił
  3. Zdumiewające i niestety tragiczne informacje z polskiej miejscowości. 11-latek z 13-latką poszli do pustostanu, nie żyje chłopiec
  4. Ojciec bił i dusił noworodka, matka nie była lepsza. Polska miejscowość do głębi poruszona tragedią małej dziewczynki
  5. Chłopiec oglądał w nocy filmy na tablecie. Rano mama weszła do jego pokoju i zaczęła krzyczeć z przerażenia, tata był zdruzgotany

źródło: Wirtualna Polska 

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News