10-latka czuła, że mama nie poświęca jej uwagi. Zrobiła tak paskudną rzecz, że aż odbiera mowę

10-latka czuła, że mama nie poświęca jej uwagi. Zrobiła tak paskudną rzecz, że aż odbiera mowę Źródło: Pexels/Dương Nhân [zdj. poglądowe]

Mama opiekowała się nią tak, jak tylko potrafiła. To jednak było niewystarczające dla 10-latki, która pewnego dnia postanowiła zwrócić na siebie uwagę rodziców w dość nietypowy i bardzo niebezpieczny sposób. Zrobiła coś tak paskudnego, że odbiera mowę.

Mama bardzo nie chciałaby, aby jej dziecko znowu w ten sam sposób próbowało zwrócić na siebie uwagę. Teraz wie, że powinna ze swoją córką rozmawiać częściej i poświęcaj jej zdecydowanie więcej swojego czasu. Dziewczynka narobiła sobie naprawdę poważnych kłopotów z prawem decydując się na skandaliczne zachowanie. 

Sprawa rozpoczęła nawet ogólnopolską debatę na temat więzi pomiędzy rodzicami, a ich dziećmi, które często czują się ignorowane i przez to mają wrażenie, że są niekochane. To, co zrobiła ta 10-latka, aby matka w końcu zwróciła na nią swoją uwagę, jest naprawdę przerażające. A przecież w łatwy sposób można było temu zapobiec.

Mama była przerażona, gdy dowiedziała się o pobiciu swojego dziecka

O zdarzeniu poinformował serwis "Polsat News". Pewnego dnia 10-latka powróciła do domu zapłakana. Wyznała matce, że została pobita.. Opowiedziała, jak rzekomo napadnięto ją przy jednym z centralnych punktów Krakowa - obok ronda Hipokratesa. Dziewczynka została niezwłocznie przewieziona do placówki medycznej, gdzie przebadano ją wzdłuż i wszerz. Okazało się, że na jej ciele nie ma śladów pobicia, sprawa więc zaczęła być niepokojąca dla lekarzy. Zdziwiona była także mama 10-latki, która nie miała pojęcia, o co w całej sprawie chodzi. 

Rodzice o sprawie poinformowali funkcjonariuszy z Krakowa

Wkrótce rodzice postanowili, że zawalczą o swoją córkę i jej bezpieczeństwo. O sprawie powiadomili policję, która rozpoczęła długie i kosztowne śledztwo. Przesłuchała 10-latkę, a następnie jej koleżanki ze szkoły, które miały dopuścić się pobicia małoletniej. Okazało się jednak w toku śledztwa, że dziewczynki tego dnia i o podanej przez 10-latkę porze nie mogły znajdować się w okolicach ronda Hipokratesa. Miały żelazne alibi, które wkrótce zostało potwierdzone przez przesłuchujących je śledczych, co rzuciło zupełnie nowe światło na sprawę. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W końcu dziewczynka przyznała, nie męcząc już dalej funkcjonariuszy, którzy coraz bardziej przypierali ją do muru, że w rzeczywistości wszystko zmyśliła. Jak twierdzą eksperci - w ten sposób dziewczynka chciała po prostu zwrócić uwagę na swoją osobę, bowiem rodzice zaniedbywali kontakt z 10-latką. Z pewnością mama dziewczynki nigdy więcej nie popełni tego błędu - biorąc pod uwagę ostatnie doświadczenia. W końcu jej córka jest zdolna zrobić naprawdę wszystko, aby rodzice poświęcali jej czas. Tym samym śledztwo zostało zakończone.

  1. Gwiazdor "Na Wspólnej" zmarł w samotności i zapomnieniu. Okoliczności jego śmierci do dziś są zagadką
  2. Nie żyje Wanda. Była jedną z największych polskich wokalistek. Przegrała z OKRUTNĄ i bezlitosną chorobą. Miliony Polaków są w rozpaczy
  3. Oliwia miała krwotok z nosa. Chwilę po podaniu leku zmarła
  4. Dziecko nagle zaczęło krzyczeć, wędkarza zamurowało. Do Wisły zaczęła wlewać się czarna jak smoła nieznana substancja
  5. 51-latek zmarł podczas prac polowych, a jego ciało przez 5 godzin leżało na słońcu. Wszystko przez niezrozumiałą decyzję lekarza
  6. "Obliczyłem w pamięci, że nas stać". Kaczyński ujawnił jak wymyślił 500 plus

Źródło: Polsat News

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu