Mama kupiła kurtkę dla synka w polskim sklepie. W kieszeni znalazła liścik o mrożącej krew w żyłach treści

Mama kupiła kurtkę dla synka w polskim sklepie. W kieszeni znalazła liścik o mrożącej krew w żyłach treści Źródło: Telewizja Barcin (Bartłomiej Uszko, Tomasz Kaśków)

Mama znalazła liścik w kieszeni kurtki, którą właśnie kupiła swojemu synkowi. Zamarła, gdy przeczytała treść.

Mama z miejscowości Barcin wciąż nie może uwierzyć w treść liściku, który znalazła w kupionej kurtce. Sprawa jest bardzo poważna, dlatego od razu zajęli się nią eksperci. Błaganie o pomoc mrozi krew w żyłach i aż trudno uwierzyć w miejsce, z którego pochodzi karteczka. To niejedyny taki przypadek. 

Mama kupiła kurtkę w polskim sklepie. W kieszeni znalazła liścik z przerażającą treścią 

Mieszkanka Barcina w województwie kujawsko-pomorskim kupiła w jednym z miejscowych sklepów kurtkę dla syna. Od razu udało im się wybrać jeden model, zapakowany w folię. Po odpakowaniu chłopak założył ją na siebie i włożył ręce do kieszeni. W jego dłoni nagle znalazła się mała karteczka z treścią zapisaną w języku chińskim. Kobieta zdziwiła się w pierwszej chwili. Szybko zaczęła szukać kogoś, kto mógłby przetłumaczyć treść. Udało się to nauczycielowi języków obcych. Wiadomość, a raczej apel o pomoc, mrozi krew w żyłach. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 

- Jesteśmy zagranicznymi więźniami w chińskim więzieniu Qingpu w Szanghaju. Zostaliśmy zmuszeni do pracy wbrew naszej woli. Prosimy, pomóż nam i zawiadom organizacje praw człowieka - widniało na liściku, na którym zapisano również numer telefonu do siostry więźnia. 

Natychmiast zadzwoniono pod wskazany numer. Telefon odebrała kobieta, mieszkanka Chin, która wyznała, że ma kontakt z bratem i wszystko jest u niego w porządku. Nauczycielka, której udało się przetłumaczyć liścik uznała, że nie można być pewnym prawdomówności Chinki, dlatego sprawą zajmie się Amnesty International.

To niejedyny taki przypadek 

Warto wspomnieć, że sprawa z liścikiem w kurtce, którego adresatem był chiński więzień, nie była pierwszą. Jakiś czas temu sieć sklepów Tesco pilnie rozwiązała umowę z chińską fabryką produkującą kartki świąteczne. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nieoczekiwany obrót spraw, Jacek Kurski na wylocie z TVP. Wiadomo, kto go zastąpi

2. Maryla Rodowicz wyszła z sali sądowej zapłakana. Co wydarzyło się w środku?

W jednej z kartek klient marketu znalazł podobną wiadomość, w której więźniowie prosili o pomoc. Sprawa z liścikiem natychmiast została zgłoszona odpowiednim organom, jednak jej finał nie jest do końca znany. Być może zgłoszenie kolejnego takiego przypadku zaostrzy działania ekspertów. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Dzień Kobiet w jej stylu. Co sprawi kobietom prawdziwą przyjemność?

  2. Operacja na otwartym sercu, poważny stan. Niepokojące doniesienia o Tomaszu Stockingerze
  3. Robert Lewandowski podzielił się wzruszającym zdjęciem z córką. Mała Klara rośnie jak na drożdżach (FOTO)
  4. 5-letnia dziewczynka wzięła ślub. Kilka godzin później, mama patrzyła, jak córeczka umiera
  5. Większość Polaków przygotowuje mięso na rosół w jeden sposób. Ogromny błąd, specjaliści ostrzegają - może dojść do poważnego zakażenia
  6. Zrozpaczona kobieta nie mogła dojść do siebie, gdy zaginęła jej ukochana kotka. Po latach dokonała porażającego odkrycia
  7. Wbiła łodygę róży w ziemniaka i posadziła. Oniemiała widząc co wyrosło po 7 dniach

Źródło: facebook

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News