Przeżyła koszmar podczas porodu. Niestety trafiła na zły dzień lekarza, zaczął festiwal upokarzania kobiety

Przeżyła koszmar podczas porodu. Niestety trafiła na zły dzień lekarza, zaczął festiwal upokarzania kobiety Źródło: Pixnio/Domena Publiczna CC0

Przyszła mama przeżyła prawdziwy koszmar na sali porodowej. Lekarz, który przyjmował poród, miał zdecydowanie zły dzień i upokarzał kobietę na każdym kroku. Zamiast radości z narodzin dziecka, był wstyd i zażenowanie.

Poród tej mamy okazał się być jedną z najgorszą chwil w jej życiu. Wszystko przez lekarza, który podczas akcji porodowej kobiety miał zdecydowanie chwilę słabości. Kobieta była zawstydzona i zażenowana. Do końca życia nie zapomni tego, co ją spotkało. Pani Sylwia zdecydowała się opowiedzieć swoją traumatyczną historię na Facebooku, aby w przyszłości żadna inna kobieta nie musiała przechodzić przez to co ona. 

Mama marzyła o dużej rodzinie 

Pani Sylwia zawsze chciała mieć dużą rodzinę, gdyż jest to dla niej sens życia, który napędza ją do dalszego działania. Wiadomość o kolejnej ciąży bardzo ją ucieszyła. Pani Sylwia miała już doświadczenie w rodzeniu dzieci i wiedziała czego może się spodziewać na sali porodowej. Niestety nie wzięła pod uwagę złego humoru lekarza. 

Kobieta miała już za sobą dwa porody, które przebiegały z drobnymi komplikacjami. Specjaliści zadecydowali, że tym razem urodzi przez cesarskie cięcie. Kobieta poczuła ulgę i uspokoiła się. W końcu nadszedł dzień, kiedy na świat miało przyjść jej dziecko. Razem z mężem udała się do szpitala. Wtedy rozpoczął się prawdziwy koszmar. 

Lekarz nie przejmował się stanem pacjentki

Mimo zaleceń, lekarz, który przyjął kobietę na oddział zadecydował, że urodzi naturalnie. Przyszła mama była przerażona, bowiem według innych specjalistów cesarskie cięcie było w jej przypadku jak najbardziej uzasadnione, ze względu na komplikacje przy poprzednich porodach. To co wydarzyło się dalej, nie mieści się w głowie. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Autorytatywnie kazał usiąść na fotelu ginekologicznym, na który ledwo i w bólach udało mi się wejść. Płakałam. Badanie było nieznośne. Moje uda pokryły się krwią. Usłyszałam od niego tylko „zamknij mordę, bo nie mogę zebrać myśli” Bielizna którą ledwo ściągnęłam do badania leżała na podłodze, chodzono po niej - napisała pani Sylwia na Facebooku. 

Dzisiaj grzeje: 1. Sześcioletnia uczestniczka konkursów piękności została zamordowana. Jej ciało znaleziono w piwnicy. Sprawa mrozi krew w żyłach

2. Najgorszy taniec w historii programu? Już przed występem zalała się łzami, "znaleźliśmy się w tanecznym piekle"

Kobiecie w końcu udało się jednak ubłagać personel medyczny o cesarskie cięcie. Na sali operacyjnej czuła ogromny stres i niepokój. Modliła się aby ona i jej dziecko wyszły z tego cało, bo jak dowiedziała się Pani Sylwia, lekarz, który ją przyjął, ma dzisiaj zły dzień. Niestety skrzywdzono ją również podczas cesarskiego cięcia. 

- Przy ściąganiu opatrunku, po raz pierwszy zobaczyłam ranę po cesarskim cięciu. Wyglądała przerażająco. Kawałek skóry został niedbale obwiązany szwem i wygląda jak ogonek. Okropieństwo. Wiedziałam ze coś jest nie tak. Po wyjściu ze szpitala pomyślałam, ze zasięgnę opinii innych lekarzy. Każdy ale to każdy z nich, łącznie z położnymi – stwierdzili że brzuch będzie wymagał plastyki - dodała wzburzona kobieta.

Najlepsze newsy dnia:  

  1. Nie Biedronka i nie Lidl. Najtańszy supermarket w Polsce bije je na głowę
  2. Żona powiedziała, że wyjeżdża na weekend. Gdy mąż wrócił do domu, zemdlał. To, co zobaczył go przerosło
  3. Do sieci trafiło zdjęcie sześcioraczków, które wyciska łzy. Niezwykłe i wzruszające
  4. Michał Szpak odwrócił fotel i nie mógł uwierzyć własnym oczom. Na scenie „The Voice of Poland” zaśpiewała bliska mu osoba
  5. Dzisiaj rocznica śmierci Anny Przybylskiej. Wygląd jej grobu po 5 latach przyprawia o dreszcze

źródło: Popularne

Następny artykuł