Z pozoru błahy strupek na skórze dziecka nie budził grozy. Gdy mama usłyszała diagnozę, aż zastygła

Z pozoru błahy strupek na skórze dziecka nie budził grozy. Gdy mama usłyszała diagnozę, aż zastygła Źródło: facebook/rhian_brace/

Mama tego chłopca już wcześniej zauważyła dziwne strupki na jego głowie. Nie wydawało się jej jednak, że mogłoby być to coś poważnego. Dopiero kolejne objawy i następna wizyta u lekarza zdradziły, że sprawa jest o wiele bardziej poważna, niż wygląda. Życie malca było zagrożone.

Jako młoda mama, dokładnie obserwowała każde zmiany na ciele swojego synka. Dzięki temu szybko udało się jej zlokalizować niewielkiego strupka na jego głowie, który podczas kąpieli pękł. Uznała to za nic niepokojącego, jednak kilka dni później pojawiło się ich jeszcze więcej, a zaledwie dzień później kolejne. To zdecydowanie bardziej zaniepokoiło kobietę, dlatego ponownie udała się do lekarza. Choć początkowa diagnoza wydawała się zupełnie niegroźna, kolejna zmieniła wszystko o 180 stopni. 

Przerażona mama udała się z dzieckiem do lekarza 

Rhian Brace po raz drugi udała się do specjalisty ze swoim synkiem imieniem Ernie, by usłyszeć, co może dolegać chłopcu i skąd te niecodzienne znamiona. Gdy lekarz tylko zobaczył główkę chłopca, od razu skierował ich do szpitala. Dopiero po trzech dniach i kilku badaniach rodzina mogła poznać diagnozę. Okazało się, że malec jest zarażony wirusem herpes simplex, co z kolei powoduje zimno. Choć w przypadku osoby dorosłej nie stwarzałoby to żadnego zagrożenia, a zimno u niektórych osób może pojawiać się nawet kilka razy w miesiącu, w przypadku dziecka oznacza śmiertelne zagrożenie. Mama chłopca wyznaje, że natychmiastowe leczenie było niezbędne, a Ernie potrzebował wkłucia, by antybiotyki szybciej zaczęły działać. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Długa droga niepewności 

Leczenie chłopca trwało ponad dwa tygodnie, jednak mowa tutaj jedynie o leczeniu dożylnym. Chłopca wciąż czeka długa droga kuracji, podczas której będzie musiał przyjmować leki doustnie. Nie obejdzie się również bez co najmniej kilkunastu wizyt w gabinecie lekarskim. 

- Powiedziano nam, że jeśli Ernie doczeka 1 urodzin i ani razu nie będzie miał objawów, które sprawiły, że trafił do szpitala, to będzie oznaczać, że wirus całkowicie zginął - wyznaje kobieta, alarmując jednocześnie do wszystkich rodziców, by dbali o higienę w kontaktach z dziećmi i dokładnie obserwowali ich ciało oraz nie lekceważyli żadnej zmiany. 

  1. Naga kobieta weszła do kościoła. To, co zrobiła potem oburzyło miliony katolików. To się nie mieści w głowie
  2. Ola Kwaśniewska pokazała intymne zdjęcie z łóżka. Fanom opadły szczęki, gdy zobaczyli kto obok niej leży
  3. Kilkudniowa dieta kapuściana zwala z nóg. Efektem zachwycają się kobiety na całym świecie
  4. Mąż przypadkiem nagrał żonę. Czegoś tak dziwnego nie widział świat, chodzi o opiekę nad dzieckiem
  5. Tuż przed wyborami PiS daje nowe "plus"! Skorzystają kobiety
  6. Niesamowite nagrania Agnieszki Kotulanki krążą po sieci. Fani we łzach

Źródło: podajto

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu